reklama

Maj 2012

suse jak po USG?
little_nina zeby wszystko poszlo po Twojej mysli:tak:Trzymam kciuki:tak:
anetka gratuluje udanego egzaminu:tak:
fiore na pewno bedzie dobrze!!!!!Super ze Twoj m w domu:tak:
Suzi bedzie dobrze, wracaj szybko:tak:
Dzien dobry:tak: Ja dzis do ok 15 jestem sama:tak: Po poludniu Misia bedzie miala gosci, ok 16 G kuzyn przyprowadzi swoja corke,a o 17 G siostra nam podrzuci swoja corke:tak: Dziewczynki sa wieku Misi wiec beda sie dobrze bawic:tak: Ja dzis mam labe, jutro ide do fryzjera:-) Dzis robimy druga ture pierniczkow,a to pierwsza tura juz ozdobiona IMG_0104.jpg
Milego dnia dziewczyny
 
reklama
Witajcie kochane .
Ja tylko na chwilkę przekazać wieści.
suzi nadal w szpitalu i nie wiadomo kiedy ją wypuszczą.
Musi pozostać na obserwacji.
Kciuki nadal potrzebne .

a ja od wczoraj chodzę wsciekła :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Po kąpieli jak wstawałam z wanny to zakręciło mi się w głowie,chciałam się potrzymać parapetu i złapałam ręką ,ściagając telefon ,który tam leżał .
Pociągnełam za smycz i tel od pociągnięcia odbił od szyby i wpadł do wanny z wodą .:eek::eek::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Po prostu się wykąpał choć tego w planach wcale nie miałam.:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
Dziś dał się jakoś uruchomić ,ale połowa funkcji jeszcze nie działa :no::no:

Ech niespodzianki....:-D:-D:-D
Miłego dnia mamuśki.:tak::-):-)
 
czesc kochane
ja dzis juz w lepszym nastroju, po tyg dolowania dzis jakies swiatelko.
suzi &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&bedzie dobrze
suse jak po polowkowym?
little_nina bedzie ok
as sypki ryz bardzo dobrzy wyciaga , ja raz utopilam tel i ryz mi go uratowal.tylko nie wiem czy zadzila po takim czasie bo to raczej odrazu trzeba dzialac .

milego dnia
 
Jestem najszczesliiwsza mamusia mojego synka oraz dzisiaj ujawnionej dziewczynki:-)
Wszystko rozwija sie prawidlowo....mala cos do nas mowila nawet i wymachiwala lapkami...jednak marzenia sie spelniaja....to najpiekniejszy prezent urodzinowo-swiateczny!
Dziekuje za kciuki
 
suse - gratuluję i szczerze.. zazdroszcze;p

& dla potrzebujących!

nerwy w ciąży? tak się wczoraj wkurzyłam na moją matkę, że całą noc nie spałam i brzuch boli mnie do dzisiaj. I - uwaga - pojawiła się zgaga, która (jeśli scenariusz się powtórzy) będzie trwała do końca ciąży, przypominając o sobie codziennie. "Myśl pozytywnie"...

As - ja swój tel wrzuciłam do muszli klozetowej.. tel to rzecz nabyta, ważniejsza jesteś Ty i Maluszek:) uważaj z gwałtownym wstawaniem - u mnie każdorazowo kończy się to zawrotami głowy i czasem zemdleniem (akurat taki mój urok, że mdleję parę razy w tyg). Ale Ty pewnie o tym wszystkim wiesz:) poudawałam sobie za to, że daję mądrą radę:)

miłego dnia Kochane
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry