reklama

Maj 2012

reklama
trzymam kciuki na wizytę oczywiście !!!:tak:
Co do tego basenu nie wiem czemu mnie tak ciągnie...:P
Ostatnio też pisałam wam o olejku do masażu krocza aby uniknąć cięcia..
Słyszałam,że do takiego masażu super tez się sprawdza olejek migdałowy!

a teraz pytanie do was kochane moje! :

Dawniej przed porodem każda pani bez wyjątku miała robioną lewatywę, na chwile obecną lewatywa jest robiona na prośbę.. czyli albo chcemy albo nie.
i pytanie takie: zdecydowały byście się na tą lewatywę żeby nie mieć niespodzianek wstydliwych..? czy po prostu zrezygnować i liczyć na to,że nie potrzebna ona jest i będzie wszystko w porządku?
 
hejka ja juz po sniadanku :)

pieszczoszka ja w pierwszej ciąży nie miałam lewatywy i na szczęście nic się nie stało :) w Anglii chyba wogóle lewatywy zresztą nie robią. nie ma się czym przejmować nawet jeśli by się zdarzyło to wydaje mi się że człowiek by o tym szybko zapomniał bo ma się wtedy inne myśli w głowie o wiele ważniejsze. mi było obojętne co się tam u mnie między nogami dzieje, nie czułam wstydu - poprostu to było naturalne. lekkie zawstydzenie poczułam jak mi wody przekłuwali czułam jak mi coś pod tyłkiem jest mokro a ja nie mogę tego poprostu powstrzymać :)
 
pieszczoszka ja w każdej ciąży chodziłam na basen i nic złego mnie nie spotkało zawsze możesz skonsultować się z lekarzem.Mam dwójkę dzieci i mój małż nie byłby w stanie nad nimi sam zapanować:laugh2:więc śmigamy całą rodzinką w każdy weekend
suzi tylko tak dalej:tak::tak::tak:

co do lewatywy w pierwszej ciąży miałam w drugiej nie miałam i organizm sam zadbał o to żeby nie było niespodzianek;-)
natalka kciuki zaciśnięte

miłego dnia
 
Dziewczyny, ratujcie!!!:angry::angry::angry:
Najpierw w kąciku ust wyskoczył mi pryszcz najzwyklejszy na świecie, którego po prostu wycisnęłam. Teraz w tym miejscu zrobiło mi się coś, ale nie jest to na pewno opryszczka. Chyba to jest zimno, którego nigdy na świecie nie miałam, albo jakiś mega zajad. Swędzi i piecze. Zrobiła się taka skorupka. Jak się tego szybko i bezboleśnie pozbyć. Nie chcę z taką pierdołą dzwonić do gina. A w sobotę bal maturalny :angry::angry::angry:

Co do basenu to jeszcze się boję, że zaraz się przeziębię :crazy:
A co do lewatywy to tez się nad nią zastanawiam, bo ogólnie cierpię na zaparcia.
 
Ostatnia edycja:
w naszym szpitalu jeszcze praktykują to "zabezpieczenie", a przynajmniej 3 lata temu było obowiązkowo. Myślę, że organizm sam o to dba. mimo lewatywy "czyszczenie" u mnie trwało b. krótko - pielęgniarka darła się na mnie, że za szybko wyszłam, ale niespodzianek nie było. nawet jeśli coś się przydarzy, to nikt tego nie skomentuje, żeby Cię obrazić lub zawstydzić - dla położnej i lekarza to normalne i czasem nawet lewatywa nie pomaga:)

na zajady najlepsza maść cynkowa, ale czy to to? ewentualnie jakaś maść z wit A, ale czy można stosować w ciąży - nie wiem, trzeba się zapytać w aptece
 
reklama
Witam!
Mały już w przedszkolu więc ogarnełam mieszkanko, zakupy i teraz mam chwilkę na BB :-)
Wczoraj miałam taki ból głowy ,że z łóżk wstać nie mogłam ,leżałam z okładem i wziełam APAP który i tak mi nie pomógł ...dziś jeszcze pobolewa ale da się wytrzymać , chyba to z wysokiego ciśnienia ale dziwne bozawsze mam niskie jutro do gina to mu powiem o tym.....

Co do lewaty, to przed porodem miałam zrobioną, gdyż u nas to standard w szpitalu ( przynajmniej 5 lat temu tak było) ale nie wpłyneło to na mnie jakoś negatywnie , zrobiona , szybkie WC i spokój ....
Jak teraz będa chcieli zrobić to się zgodzę , nie chce mieć niespodzianek ,wiem ,że wtedy mi wszystko jedno ale wolę nie :no: to moje zdanie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry