reklama

Maj 2012

Witam sie przy porannej herbatce :-)

śniadanko już zjedzone , zaraz trzeba się ruszyć i iść na rynek na zakupy ;-)

Kochane majówki prosze o trzymanie dzisiaj mocno kciuków bo o 17.45 mam wizyte u lekarza :tak: a zawsze przed nią mały stres jest.

Dziewczynki miłego dnia wam życze i dużo kopniaczków :-D
&&&&&&&

trzymam kciuki na wizytę oczywiście !!!:tak:
Co do tego basenu nie wiem czemu mnie tak ciągnie...:P
Ostatnio też pisałam wam o olejku do masażu krocza aby uniknąć cięcia..
Słyszałam,że do takiego masażu super tez się sprawdza olejek migdałowy!

a teraz pytanie do was kochane moje! :

Dawniej przed porodem każda pani bez wyjątku miała robioną lewatywę, na chwile obecną lewatywa jest robiona na prośbę.. czyli albo chcemy albo nie.
i pytanie takie: zdecydowały byście się na tą lewatywę żeby nie mieć niespodzianek wstydliwych..? czy po prostu zrezygnować i liczyć na to,że nie potrzebna ona jest i będzie wszystko w porządku?
u nas trzeba poprosić. Za pierwszym razm poprosiłam, położna mi odradzała ale ja się upałam. Odradzala, bo mówiła, ze niepotrzebnie na kiblu będę siedziała ze skórczami ale posżlo bardzo syzbko i sprawdzie, tak naturalnie bym powiedziała. Za drugim razem tez chcialam ale posłuchałam jednak położnej i zrezygnowąlam a potem żąlowalam :zawstydzona/y: nikt nic nie powiedzial ale mi bylo nieswojo, zwłaszcza, ze obok stał maż (co prawda zapiera się, ze nic nie widział ale na moje to łga). Teraz się zastanawiam czy czopki glicerynowe by nie wystarczyly. W kazdym razie zaopatrzę się sama albo w czopki albo w lewatywę (można kupić w aptece)
A swoją drogą dobrze jest mieć czopki po porodzie, bo często jets zatwardzenie - podświadomie boimy się wypróżnić, bo wszystko boli. ja musiałam korzystać z czopków

As co teraz tworzysz?
 
reklama
Kochane,zaniedbuje Was ostatnio,ale jakos nie za bardzo mam ochote na siedzenie przed PC-jakis komputer-wstret mi sie wlaczyl ;-) Poza tym rano znowu bylismy poza domem,po obiadku S do pracy,mala lulu,a ja dalej wyszywam...robie miski tatty teddy z naszymi datami slubow:-)Za to po 15 wyszlam z domu z malenka,i poszlismy odwiedzic tatusia.Fakt pareset metrow,ale duzo nam to zajelo bo przeciez swiat jest jest taki duzy i ciekawy...a to pieski,kotki,ptaszki,drzewa...eh tak,tak.Zmarzlam wracajac niecala godzine temu.A teraz ide sie polozyc,zaczely mi sie skurcze,bo Leo sie rozpycha .
Milego wieczoru Kochane!
 
No właśnie chciałam się zapytać odnośnie skurczów , dziś cały dzień mam takie skurcze , ból jakby na @ ale mocniejszy , chwilkę trwają i mija ...to normalne ??? jutro do gina to zagadne , ale dziś jakoś mnie to wystraszyło...wiem ,że w pierwszej ciąży też miałam skurcze przepowaidające, ale nie takie mocne i chyba nie tak wczas???
 
Stokrotka ja tez ciagle jem pomelo - uwielbiam!!!! moze jak sie nosi chlopca o takim imieniu jak nasi to tak sie ma poprostu, az sie usmialam:)
Ja teraz jem lody chalwowe, innych nie bylo...jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma:)swieta prawda...
 
ja dzis byłam na zakupach z mamą i moim S i kupiłam pare ubranek ddla dziecka.. wiekoszosc rozowe hehe a nawet nie wiem jaka płeć mojego dziecka;P ale co mi tam:P miedzy innymi kupiłam tez super śpioszki w zeberke za 1 zł w lumpku
 
Stokrotka ja tez ciagle jem pomelo - uwielbiam!!!! moze jak sie nosi chlopca o takim imieniu jak nasi to tak sie ma poprostu, az sie usmialam:)
Ja teraz jem lody chalwowe, innych nie bylo...jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma:)swieta prawda...
Hehe może tak :) Pomelo też uwielbiam! Jeszcze na frytki miałam wcześniej napady, ale już mi przeszło :)
 
reklama
pieszczoszka ja stwierdziłam że to moje pierwsze dziecko i nie będę sobie załowała kupna rzeczy dla dziecka które mi się podobają więc kupuje nie patrzac czy napewno wykorzystam. Nie będę sobie tej przyjemności odbierać. Wstaw na odpowiedni watek tego bodziaka w zebre chetnie zobacze. Ja się własnie musze wybrać na lumpki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry