• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

Witajcie Majówki, jak Wam mija weekend?
U nas rodzinnie, wieczorem zafundowałam sobie domowe SPA, więc piszę do Was z maską na włosach;-)
M. w tym czasie doczyszcza łazienkę, żebym ja chemii nie wdychała. Dobrze, że oboje się zgraliśmy i jesteśmy aktywni w nocy.

Wyczytałam, że o badaniu glukozy było - też mam zlecone i w drugiej połowie lutego idę to badanie zrobić. W pierwszej ciąży mimo olbrzymiej ochoty na słodycze i grzeszenia namiętnie batonikami to badanie mi wyszło ok, więc liczę, że i teraz tak będzie.

Mysiochomis - sio do nauki! Kciuki zaciśnięte &&&

Laski, czy Wy też tonami słodycze pochłaniacie? U mnie od tygodnia kryzys z tym i się opamiętać nie mogę, już się pani z "Żabki" na mnie dziwnie patrzy:sorry: Poza tym wcześniej słodyczowo wybredna byłam, a teraz jem co popadnie, byle czekoladowe było. No i porcję lodów pochłaniam codziennie:zawstydzona/y:
Wg norm masz teraz już 27 tygodni ,a glukoza powinna być zrobiona do 28 tc ,więc niedługo czasu Ci zostało ,by wynik był wiarygodny.
Zrób troszkę wcześniej to badanie ,bo w połowie miesiąca to trochę za późno ;-).
Z Klaudią jadłam lody tonami ,z Kubusiem sporadycznie ,a teraz znów tonami lody i owoce mrożone oraz sorbety.
Dlatego już od dawna podejrzewałam ,że w moim przypadku to druga księżniczka będzie ;-):-):-)
Słodycze też jem w zasadzie tylko czekoladowe .:-D:-D:-D:-D
Własnie mi się przypomniało ,że zamrażarce mam Vienettę Algidy ,więc już wiem co zjem na kolację :tak::tak:
LODY !!!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Witam!
Słodycze hmmm jedyna najlepsza rzecz teraz , dzien bez lodów dniem straconym ,przed ciążą wogole mogly do mnie nie istnieć :-) tak,że mysle że to też potwierdzenie córeczki dla niej zrobię wszystko nawet wielką D..ę:-D

Ja idę w tym tygodniu do gina więc napewno dostanę skierowane na badanie z glukoza , w pierwszej ciąży miałam więc teraz pewnie też choć jeszcze nic nie mówił ,jak nie to zrobię sama.


Co do becikowego wydaję mi się z tego co czytałam ,żęstrzeba mieć zaswiadczenie od gina ,żę się było na 1 wizycie do 10 tygodnia ciąży i tyle narazie nic wiecej nie slyszalam ,że badania itd....

W nocy budzi mnie teraz ból , ciągniecie na dole prawej strony brzucha tzn , tak jak by w zgieciu nogi w pachwinie , boli ciagnie i spać nie idzie , ma tak któraś????
 
Witam z rana!!!

Wstałam dzień jak co dzień o 6:40 :baffled: nie wiem co mi jest ale od kilku dni mam poranne zrywy... :cool2: Moje towarzystwo jeszcze śpi. Tylko mała w brzuchu buszuje. I to właśnie jej kopniaki mnie budzą, przyzwyczaja mamusię do pory swojej aktywności... :-D:-D:-D normalnie czuję ją od samego dołu na linii paska od spodni aż do mostku niemal... :-D gimnastyczka mała...

Pieszczoszka ja też bym poszła na twoim miejscu :tak: Pierwszy raz to robiłam wszystkie badania razem więc nie wiem ile mnie kosztowało ale na powtórce robiłam samą krzywą i zapłaciłam 18zł (z tym że musiałam wypić 75g i zrobić 3 pobrania na czczo,po 1h i po 2h) a na podstawowym pije się 50g i pobranie robi na czczo po 1h. Przynajmniej ja tak miałam :tak: Poza tym tak jak piszą dziewczyny inne wyniki nijak się mają do cukru :tak: u mnie wyszedł niestety wysoki wynik a minę miałam taką -> :szok::szok::szok: bo w życiu się nie spodziewałam cukrzycy... nie daje ona żadnych objawów! Idź dla czystego sumienia :tak:

Mysiochomis u mnie też powtórka z toxo i cytomegalii ale to dopiero w marcu mam zrobić :tak: znów po kieszeni uderzy...:cool:
w tym tyg muszę zrobić pełno innych badań na pierwszą wizytę do diabetologa. :sorry2:


Żaneta przykra sytuacja o której wspomniałaś... ale nieststy niektóre kobiety są jakieś oporne na dobre rady... ja tak mam z przyjaciółką...


Co do słodkości to ja baaaardzo chętnie ale nie mogę, a tak ciężko to opanować... czasami aż mnie nerwy łapią... :-D

Z becikowym to tak jak właśnie Patina pisze- pierwsza wizyta do 10-go tygodnia...

Ja się wybrałam w 4-tym tc :-D:-D:-D nawet jeszcze zarodka nie było :-D tylko pęcherzyk :-p:-D:rofl2: ale kartę mam wypełnioną od pierwszej wizyty bo oczywiście poszłam już z wynikami moczu i morfologii :-D




Miłego dnia majowe mamy :-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
z toxo to jest tak, że nie trzeba jej mieć jesli ma się zwierzaka - trzeba mieć zwierza - nosiciela.

wczoraj myślałam o tym becikowym i przyśniło mi się, że mi przyznali wraz z dodatkowym tysiącem - w rzeczywistości to jest niemożliwe. mnie ciągną ścięgna i mięśnie przy chodzeniu, podnoszeniu nóg, zmianie pozycji podczas leżenia, nawet siedzenia. chwilami aż jęczę.

Mąż oświadczył mi, że jestem coraz piękniejsza, bo coraz bardziej przypominam kuleczkę..:baffled: i mówi do mnie "pączuszku" - a ja wcale nie przytyłam - nadal -1,5. wymyślam, co?

co do szwagierki.. kiedy przyjechali J. zaczął ją przepraszać i błagać żeby została - chciała tylko spakować swoje rzeczy i wrócić do nas. została w końcu i nie wiem, co dalej. Misiek rozmawiał z J. spokojnie i jak z normalnym człowiekiem - zaznaczył, że ma się wstrzymać z biciem - dokładnych słów nie przytoczę, ale o to chodziło. Był troszkę zły na siostrę, że znowu się daje, ale stwierdził, że to jej decyzja - nie pomoże jej na siłę. i tak oto żyję w niepewności "kiedy znowu przyjedzie popłakana?"

miłego dnia Kochane
 
Ja mogłabym się żywić słodyczami, co niestety widac na wadze i w obwodzie :zawstydzona/y:

zaneta trzymam kciuki za szwagierkę.

To już mój trzeci strasznie senny dzień. Nic mis ię nie chce robic, poza leżeniem :zawstydzona/y: a mieszkanie brudem zarasta
 
bardzo duzo chodzi do niego kobiet w ciazy.. a ja jestem juz praktycznie w 7 miesiacu prawie .. wiec nie wiem czy jest
sens teraz zmieniac.. tym bardziej ,ze w miare blizko mnie nie ma ginekologa do którego bym mogła chodzić za darmo,
a na prywatne wizyty za kazdym razem mnie nie stać.

Ogolnie naprawde bardzo duzo moich znajomych nie miały tego badania w ciąży. Jak on mi go nie zalecił to poprostu go nie wykonam.. bo komu bym
miała pokazywać wyniki...

wiem,ze to dziwne bo kazda z was miała to badanie... ale jak by był takim złym gin. to by do niego kobiety nie chodziły z kolejnymi ciążami.. znajoma miała prowadzone u niego 3 ciaze i wszystko było wporzadku.


co do becikowego to badanie nie jest potrzebne aby je dostac.
 
Ostatnia edycja:
Pieszczoszka,twoje zycie,twoj wybor.Nadal zycze Ci zeby bylo wszystko dobrze,ale w razie czego nie miej pretensji do zycia.
p.s. Hitlera tez kochaly miliony:baffled:

Ciag dalszy zlego stanu brzucha i kregoslupa,nie pozwala mi sie cieszyc dzis wiekszoscia piekna sniegowego dnia :-(
Jutro ide do dentysty na 8:30,dzis powinnam odebrac zamowione produkty w sklepie,ale nie wiem czy damy rade przejechac przez zasniezone drogi...Jakos nie moge siedziec przed pc :dry: wiec zycze Wam po prostu milej niedzieli!
 
Ostatnia edycja:
dzien dobry! ja dzis tradycyjnie budzialam sie kilka razy w nocy i za kazdym razem zadawalam sobie w myslach pytanie czy jeszcze kiedys przyjdzie mi przespac 8 godzin bez zadnej przerwy :) albo chociaz 6 :) wlasciwie to marze o tym zeby spac bez przerwy chociaz 4 godziny...
jedzac sniadanie dzisiaj pierwszy raz zrobilo mi sie slabo tak ze mialam mroczki przed oczami i musialam sie szybko polozyc. poza tym to od rana mialam ten sam bol brzucha co wczoraj - take klucie w srodku... teraz juz nie boli
co do slodyczy to ja nie musze jesc codziennie, ale jak juz mnie najdzie ochota to pochlaniam mega ilosci. mowie sobie wtedy tak - zjem jednego cukierka, no ale jak zjem jednego to potem drugiego, trzeciego i przewaznie konczy sie na wszystkich jakie mam :)
pieszczoszka dla samej siebie moglabys zrobic to badanie, pisalysmy jakie sa normy, jakby wyszlo ok to ok a jak nie to bys pokazala lekarzowi. ale to oczywiscie Twoja decyzja.
zycze Wam milego dzionka, ja sie zaraz zbieram do rodzicow na obiadek.
 
nie rozumie czemu jedne maja zlecone to badanie a drugie nie?

dzwoniłam do koleżanki co chodzi do innego ginekologa w moim mieście co urodzila 2 dzieci i tez nie miała tego badania ..
 
reklama
Fiore mocne porównanie, ale mnie rozbawiłaś.:-D

She u mnie też pojawiło się kłucie i brzuch twardy. Na szczęście we wtorek idę do gina, więc się poskarżę. Ten od 3d nastraszył mnie szpitalem, więc wolę dmuchać na zimne. Trzymam kciuki za ciebie!

Pieszczoszka Twój wybór.
Ja jak dowiedziałam się , że jestem w ciąży i zanim poszłam do gina na pierwszą prawdziwą wizytę zrobiłam sobie wszystkie badania jakie były możliwe. Ale każdy ma swoje zdanie.

U mnie dzień zaczął się przed 8.00 bo szanowny małżonek już się wyłonił z sypialni. Zjedliśmy śniadanie, R. usnął a ja wstawiłam pranie, zmywanie i teraz zastanawiam się jakie by tu ciasto upiec. Mam ochotę na coś z kremem. Pogoda piękna ale mroźna - później pewnie spacerek, chociaż nie wiem czy to dobry pomysł z tym twardym brzucholem.

Miłej niedzieli Majóweczki!!!:happy2:

Pieszczoszka a nie wystarczy Ci fakt, że właściwie wszystkie miałyśmy albo będziemy miały robioną krzywą cukrową, a właściwie tylko Ty nie, no i kilka dziewczyn, które mieszkają za granicami naszego kraju???
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry