reklama

Maj 2012

Przepraszamza pomylke, chyba ktoras przede mna uzyla okreslenia bratowa i sie zasugerowalam.

Zima daje znowu w kosc, dziekuje Bogu, ze nie musimy sie martwic o tesciowa. Nieco na sile i wrew jej woli (choc sie niby zgadzala, ale zmieniala zdanie kilka razy), zostal sprzedany stary dom-rudera, my kupilismy jej mieszkanie (pieniadze z domu beda na pare lat czynszu). Juz sobie wyobrazam te telefony pelne rozpaczy, ze rury zamarzaja, ze ona chora, zeby slac na wegiel nieskonczone sumy pieniedzy... Przykro, ze czasem uszczesliwia sie ludzi na sile i nawet nie mozna oczekiwac dziekuje i tylko narzekanie i pretensje, ale dzieki temu mozemy spokojnie spac, wiedzac, ze ma cieplo, jest ciepla woda, a jak pokieruje reszta spraw, to juz nie mamy wplywu.

edit - u mnie juz 6 rano, 4 godziny nie spie. Zaczelam w koncu ziewac! Moze usne... Dobranoc i wam i sobie - rzadko sie to zdarza, zazwyczaj jest dzien dobry i dobranoc :)
 
reklama
zaneta to czekamy na relację męża.
Zazdroszczę, ze mieścisz się w koszulkę. Ja już dawno przestałam. Teraz to sie mogę co najwyżej firanką owinąć :eek:
 
zanetaa, wybacz pomylke.
u nas tez szambo zamarzlo. w tym tygodniu jak bylam sama w domku to jak wlaczylam zmywarke to zaczelo cos bulgotac w umywalkach i kibelku, moj maz byl w pracy wiec wezwalam na pomoc tescia i jakos udalo mu sie opanowac sytuacje. strasznie wsciekly byl na mojego meza ze tego nie dopilnowal. uroki naszej zimy...
 
annete. zapytałam. powiedział,ze nie ma potrzeby bo inne wyniki są dobre..
Ja powiedziałam tak: słyszałam,ze to badanie jest obowiązkowe. Gin. nie odpowiedział nic ...

Nawet nie skomentuje doglebniej - licze tylko,ze wszystko bedzie u Ciebie dobrze.
Kolejny konowal na swiecie!:no::no::no:

Mialam napisac wiecej o wszystkim,ale sie streszcze...Zanetaa przykro mi z powodu sytuacji-cos wiecej napisze na dniach,na razie & za szwagierke.

Majoweczki uwazajcie na siebie,nie dajcie sie chorobskom,infekcjom i zlym humorom!
Ja mam gorszy dzien fizyczny.Bardzo mnie bola brzuch i kregoslup-ale nie bede Was ani siebie tym zadreczala.Leze i nic,a ni nie robie.
Dobrej nocy!
 
Piesczoszka, nie myślałaś o zmianie lekarza???
Wiadomo,żadna z nas nie chce podważać kompetencji lekarza, w końcu to oni są specjalistami, ale...
My też przecież mamy swoje zdanie i swoje rację i chcemy dla nas samych i dla naszych dzieci jak najlepiej. Pytamy lekarzy a oni powinni nam odpowiadać, po to m.in. są. Mój lekarz nie ma z tym problemu odpowiada wyczerpująco na każde pytanie.
Twój Pieszczoszko jest jakiś dziwny. Ja bym się zastanowiła.
Najbardziej przeraża mnie, kiedy lekarz jest obcesowy wobec pacjentki, a szczególnie pierworódki. Czasami zachowują się tak, jakbyśmy były po prostu przedmiotami. Moja koleżanka w szpitalu po porodzie dostała zapalenia macicy, bo źle oczyścili macicę. Zwróciła uwagę ordynatorowi, że czuje dziwny zapach, na to ten jej odpowiedział, że co ona sobie myśli, ma śmierdzieć. I to zwracanie się na Ty do każdej pacjentki. Mój gin tez mówi do mnie po imieniu, ale jest miłym i sympatycznym a przede wszystkim kompetentnym człowiekiem.

Fiore ja również mam kiepski fizycznie dzień. Trzymaj się!
 
annete. zapytałam. powiedział,ze nie ma potrzeby bo inne wyniki są dobre..
Ja powiedziałam tak: słyszałam,ze to badanie jest obowiązkowe. Gin. nie odpowiedział nic ...
Sorry ,ale Ci napiszę co myślę .:crazy::crazy:

Inne wyniki nie mają nic do krzywej cukrowej.
To badanie samo -sobie .
Nie wiążące się z innymi wynikami.:no::no::no:
Dla mnie ten lekarz jest jakiś nienormalny i on powinien sprawdzić swoje wyniki ,ale w psychiatryku :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Konował jakich mało.:crazy::crazy::crazy:

Ja wszystkie badania miałam idealne z Kubusiem po za lekką anemią .
A glukoza 3 razy robiona i 3 razy podwyższone normy !!!!

Ech straciłam humor .
Idę dalej leżeć ...:sorry::sorry::sorry:
 
nie gniewam się o przekręcenie, tylko jakoś mnie raziło po oczach;)

mój mąż jutro będzie walczył z szambem, bo całymi dniami jest w pracy i jeszcze szwagierka..

co do badań obowiązkowych.. nie ma przypadkiem obowiązku robienia ich i udokumentowania, że się je robiło na oświadczeniu do becikowego? na pewno są wizyty od 10tc, ale coś mi mówi, że badania obowiązkowe też muszą być - mogę się mylić, więc pytam. Bo Pieszczoszko tysiąc drogą nie chodzi, a szkoda by było stracić go przez "drobnostkę" (wariantu zdrowia nie poruszam, bo to oczywiste).
 
Nie wiem jak to jest z becikowym .
Ja teraz dostałam od swojego profesora zlecenie na powtórzenie glukozy ,bo jego zdaniem było 3 dni za wcześnie zrobione ,a to jedno z najważniejszych badań w ciągu całej ciąży !!!
Dzięki prawidłowej diagnostyce cukrzycy ,dzieci rodzą się teraz zdrowe ,a nie z wrodzoną cukrzycą ,a przynajmniej jest ich zdecydowanie mniej .:tak::tak:
Nie wyobrażam sobie noworodka ,któremu trzeba podawać insulinę kilka razy dziennie :no::no::no:
Mój profesor zna się na ciąży powikłanej cukrzycą ,bo to jego specjalizacja ,więc dużo na ten temat rozmawialiśmy jak teraz byłam na wizycie .


W latach 1993-1994 prof. K. Czajkowski wchodził w skład komitetu ekspertów kierowanego przez prof. Wójcikowskiego (Gdańsk) mającego na celu opracowanie modelu badań przesiewowych wszystkich ciężarnych na terenie Polski w kierunku wykrycia cukrzycy ciężarnych. Opracowany model, po uzyskaniu pozytywnej opinii Krajowego Nadzoru położniczego i diabetologicznego, stał się obowiązującym algorytmem postępowania dla wszystkich położników w Polsce.

A tu co nie co o moim ginku
menu2
 
Ostatnio do becikowego nie trzeba było badań tylko wizyty ale w szpitalu zawsze sprawdzają czy są wszystkie badania obowiązkowe zrobione, czy cąła książeczka uzupelniona, a tam jest miejsce na krzywą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry