wikasik
Jestesmy w komplecie :)
Przepraszamza pomylke, chyba ktoras przede mna uzyla okreslenia bratowa i sie zasugerowalam.
Zima daje znowu w kosc, dziekuje Bogu, ze nie musimy sie martwic o tesciowa. Nieco na sile i wrew jej woli (choc sie niby zgadzala, ale zmieniala zdanie kilka razy), zostal sprzedany stary dom-rudera, my kupilismy jej mieszkanie (pieniadze z domu beda na pare lat czynszu). Juz sobie wyobrazam te telefony pelne rozpaczy, ze rury zamarzaja, ze ona chora, zeby slac na wegiel nieskonczone sumy pieniedzy... Przykro, ze czasem uszczesliwia sie ludzi na sile i nawet nie mozna oczekiwac dziekuje i tylko narzekanie i pretensje, ale dzieki temu mozemy spokojnie spac, wiedzac, ze ma cieplo, jest ciepla woda, a jak pokieruje reszta spraw, to juz nie mamy wplywu.
edit - u mnie juz 6 rano, 4 godziny nie spie. Zaczelam w koncu ziewac! Moze usne... Dobranoc i wam i sobie - rzadko sie to zdarza, zazwyczaj jest dzien dobry i dobranoc
Zima daje znowu w kosc, dziekuje Bogu, ze nie musimy sie martwic o tesciowa. Nieco na sile i wrew jej woli (choc sie niby zgadzala, ale zmieniala zdanie kilka razy), zostal sprzedany stary dom-rudera, my kupilismy jej mieszkanie (pieniadze z domu beda na pare lat czynszu). Juz sobie wyobrazam te telefony pelne rozpaczy, ze rury zamarzaja, ze ona chora, zeby slac na wegiel nieskonczone sumy pieniedzy... Przykro, ze czasem uszczesliwia sie ludzi na sile i nawet nie mozna oczekiwac dziekuje i tylko narzekanie i pretensje, ale dzieki temu mozemy spokojnie spac, wiedzac, ze ma cieplo, jest ciepla woda, a jak pokieruje reszta spraw, to juz nie mamy wplywu.
edit - u mnie juz 6 rano, 4 godziny nie spie. Zaczelam w koncu ziewac! Moze usne... Dobranoc i wam i sobie - rzadko sie to zdarza, zazwyczaj jest dzien dobry i dobranoc





