Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
).Maz poszedl do pracy na popoludnie,V nadal spi,zwierzaki tez sie gdzies do snu ulozyly,a ja leze i leze i mnie cos trafia 
Bo jak ja nie zrobie,to kto?Maz mi pomaga ile moze,ale przeciez prosic go non stop nie moge o dodatkowa prace w domu,jak pracuje jak wariat w tych dniach i jest mega zmeczony.
i popijam zieloną herbatę - kawy się boję, choć mam na nią piekielną ochotę, bo póki co ciśnienie mi się wyregulowało... Wczoraj wieczorem miałam 135/80 więc nie było tak źle, w normie się zmieściłam... Co chwilę łapią mnie takie mdłości, że obawiam się puścić pawia na laptopa 
będziesz dużo spokojniejsza 
A mam czas do 16 tylko 
Witajcie dziewczynki.
Powoli zaczynam się stresować ,bo dziś wizyta u profesora Czajkowskiego z wynikami badań i pewnie szybkie USG też mi zrobi.
Do 18 sporo czasu ,a ja już miejsca sobie nie umiem znaleźć .
Jak zwykle prosi się o trzymanie kciuków .;-):-):-)
Witajcie, melduję że żyjętylko ze czasu brak, po walce z grypą jelitową Staś złapał zapalenie oskrzeli i walczymy, walczymy, walczymy
Ehi Majoweczki!
Trzymajcie sie wszystkie cieplo,uwazajcie na siebie,dochodzcie do siebie i &&& trzymam za kazda z Was osobiscie.
Ja o moim wczorajszym dniu napisalam "u lekarza".Pogoda u nas denna,pada snieg z deszczem,ale jest cieplo wiec tylko te chumry mnie jakos zle nastawiaja do wszystkiego.Skurcze mam nadal,dzieki mlodemu i jego wybrykom.Przysnelam sobie nawet na chwile,ale sasiedzi na gorze musieli uzyc mlotka do przybica gwozdzia w godzinach odpoczynku,wiec po 15 minutach juz bylam ponownie na nogach.Dobrze,ze mi V nie obudzili,bo bym poszla z awantura(a na gorze mieszkaja 2 starsze mile panie z badantka).Maz poszedl do pracy na popoludnie,V nadal spi,zwierzaki tez sie gdzies do snu ulozyly,a ja leze i leze i mnie cos trafia
Ogolnie jednak mam nie za ciekawy humor,nie tylko przez pogode,ale przez wczorajsze zdarzenia i fakt,ze coraz blizej do konca,a ja sie nie potrafie zorganizowac,bo nie wolno mi wielu rzeczy.Nie lubie byc zalezna od innych i taka dupa ze wszystkimBo jak ja nie zrobie,to kto?Maz mi pomaga ile moze,ale przeciez prosic go non stop nie moge o dodatkowa prace w domu,jak pracuje jak wariat w tych dniach i jest mega zmeczony.
I tym o to milym akcentem koncze,zanim bede miala ochote jeszcze wiecej Wam sie pozalic.
Jeszcze raz &&& i uwazajcie na siebie!!! :*
Cześć Brzuszki :-)
Siedzę właśnie, kończąc pracę którą MUSZĘ dzisiaj wysłaći popijam zieloną herbatę - kawy się boję, choć mam na nią piekielną ochotę, bo póki co ciśnienie mi się wyregulowało... Wczoraj wieczorem miałam 135/80 więc nie było tak źle, w normie się zmieściłam... Co chwilę łapią mnie takie mdłości, że obawiam się puścić pawia na laptopa
Carmella - mnie też prawie codziennie twardnieje brzuch, po seksie jest ok. na szczęście, ale np. wczoraj wstawiłam tylko pranie, ogarnęłam z grubsza sypialnię i pojechałam do rodziców, gdzie przeleżałam cały czas jaki tam byliśmy. Pomaga mi nospa forte... Ale myślę, że te dolegliwości, które masz Ty (mówię o tych skurczach) powinnaś skonsultować z ginekologiembędziesz dużo spokojniejsza
Wikasik - serdecznie współczuję niechcianego lokatora :-(
Dziewczyny zmotywujcie mnie do pisania, bo się strasznie obijamA mam czas do 16 tylko
Pozdrowionka dla wszystkich :*





wada prawie -5 i kilka wynikow specjalistycznych badan w kierunku jaskry -bardzo jestem ciekawa
jaskry niby nie ma jako takiej ale jakies ścienczenia włokien nerwowych-mam nadzieje ze nie kaza mi rodzic naturalnie
ale napisze tylko w skrocie, trzymam mocno kciuki za wszystkie potrzebujące i za dzisiejsze wizyty &&&&&