Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

). Mozecie coś na to poradzić? Lepiej kremem czy zasuszyć? I przypadkiem nie swiadczy to o braku jakiejś wiatminy? hmm...muszę jeszcze w necie poszperać.
Ja już jestem po wizycie w szpitalnej poradni dla kobiet w ciąży z cukrzycą
miałam 3-godzinne szkolenie w grupce 5-cio osobowej. Wizyta u zwykłego diabetologa nic mi nie dała... pani powiedziała że nie zajmuje się ciężarnymi bo nie ma potrzebnego sprzętu. Więc dobra rada: dowiedz sie czy oby Ciebie tak nie spławią zwłaszcza że płacisz za wizytę.
i dużooo odpoczywaj!!!

;-) aczkolwiek współczuję zgagi 
wyczytałam też że można to sprawdzić za pomocą papierków lakmusowych. Ale to już kwestia zagłębienia się w temat. 










a ta szyjka to od zewnątrz czy od wewnątrz Ci się otwierała? temat mnie interesuje, bo ostatnio miałam i mam nadzieję, nadal mam identyczna długośc szyjki i rozwarie wew. na 1 cm i też sie zastanawiałam, co oni dalej z tym będą robić (póki co nic). A napisz jeszcze czy załozenie tego pesara, czy jak sie to tam nazywa, boli? a leżeć po tym trzeba?Witajcie kobitki
Jestem po pobycie w szpitalu. Nic przyjemnego,ale jak trzeba to trudno..
Mam założony pessar.Szyjka mi się od zewnątrz otwierała. Na szczęście na usg wyszło, że od zewnątrz jest zamknięta i ma dł 31mm. Dzidzia na usg tydzień temu ważyła 1239gPonadto wykryli mi nadciśnienie ciążowe:/ No cóż-tak to jest w szpitalu - zawsze cosik wyszukają
![]()
Ogólnie mam się dobrze. Niestety w szpitalu się zaziębiłam i teraz mam nos i gardło zawalone że hej:/ Ledwo dycham:/
Wyprawkę mam już raczej upatrzoną, choć jeszcze nie kupiłam wielu rzeczy, ale przynajmniej wiem już co, jakiej firmy, jaki model itp.
Słuchajcie, mam do Was pytanko, bo niepokoi mnie pewna sprawa - otóż, mam takie dziwne odczucie, że mam tam mokro..nie wiem czy to nie przypadkiem sączenie się wód płodowych..czy to w ogóle możliwe przy zamkniętej szyjce? I jak je poznać? To jest bezbarwne, a odczuwalna ilość to tak, jakby w bardzo upalne dni się tam spocić - jak wytrę papierem to nie jest mokry,ale jednak taki wilgotny..Może to 'efekt uboczny' przeziębienia? Wiecie, po tych wszystkich moich przygodach jestem wrażliwa na każdy sygnał organizmu dlatego pytam..A lekarza mam dopiero za tydzień.
Ps-zapomniałam dodać, że tydzień temu na usg miałam wynik, że ilość wód płodowych prawidłowa.
trzymaj się i odpoczywaj. Może udałoby się przespać ten dziwny stan?dziewczynki miałam nadzieje że dzień po tej całej glukozie bede sie czuła normalnie niestety dzień po tym badaniu nadal sie złe czuje mam niskie ciśnienie i słabo mi i nie wiem czy to jest normalnei nie mogę za dużo zjęść
na szczeście mój narzyczony cały czas się nami opiekuje
i jutro kolejna wizyta kontrolna i zobaczymy co tam u kubusia słychać
pozdrawiam majóweczki
i mam nadzięje że razem dotrwamy to szcześliwego rozwiazania
Witam środowo!!!
Głowę zaprzątają mi myśli czy dam radę z dwójką, jak to będzie jak D zniknie na 10h do pracy, ciekawa jestem wyglądu i najgłupsze z pytań jakie sobie zadaję to "czy drugie/kolejne dziecko kocha się tak samo?"![]()
Poza tym wczoraj rozpoczęłam walkę z glukometrem i dzień zakończył się sukcesem!!! Ani jednego odchylenia od normy :-):-):-)
Miłegoooo dniaaa!!!!!




zeby wszystko dobrze sie skonczyło...!