Katasza
Fanka BB :)
Witam się i ja niedzielnie. Po wczorajszych zakupach dałam radę was tylko doczytać. Na pisanie sił mi brakło. Z kolorowych balerinek wyszło tyle, że jedne kupiłam brązowe a drugie granatowe. No i wreszcie mamy lustro do przedpokoju.
Jeśli o pomaganie chodzi i niewtrącanie się to my mamy dużo szczęścia. Zarówno jedni jak i drudzy rodzice pomagają na miarę swoich możliwości a do tego nie wtrącają się. Wiem, że nie wszyscy mają tyle szczęścia dlatego bardzo doceniam to co mam.
Życzę spokojniej, bezstresowej niedzieli.
Jeśli o pomaganie chodzi i niewtrącanie się to my mamy dużo szczęścia. Zarówno jedni jak i drudzy rodzice pomagają na miarę swoich możliwości a do tego nie wtrącają się. Wiem, że nie wszyscy mają tyle szczęścia dlatego bardzo doceniam to co mam.
Życzę spokojniej, bezstresowej niedzieli.
to zepewne przy swoim bede miała tak samo jak ty przy pierwszym hehe
a małą muszę dźwigać czasem.....
Nie odzywałam sie bo w domku bylam cale 5 dni i to nawet nie cale
Znow jestem w szpitalu... wczoraj wyladowalam na porodowce na dlugim zapisie, podjecli decyzje ze dostaje sterydy na plucka i czekamy dalej... Mlody malo sie ruszal/rusza i stad nie bardzo wiedza co sie dzieje... Zapisy nie sa zbyt dobre ale przeplywy ok i tu pojawia sie paradoks
