• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

Dziewczyny trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&
Masakra co się dzieje...

Ja dziś u teściów rządzę. Nie chce mi sie do domu wracac wiec zostane na noc. Z ciachem obeszliśmy pobliskie lasy. Szukaliśmi porostów ale mało było cos :(
za to trochę sie dotleniłam, musze chodzic sporo miesnie nog wycwiczyc troche.

Dziewczyny trzymajcie sie :*******
 
reklama
Wrócilam z odwiedzin u przyjaciólki i jej nowo narodzonej córeczki :-) normalnie jestem zakochana:rofl2: i bym najchetniej zjadla to malenstwo:-) az sie swojego nie moge doczekac :-) O jej porodzie wam nie bede opowiadala bo akurat ona miala ciezki:no: strasznie popekała i tylko kazdy sie zastanawia dlaczego jej nie nacieli :confused2: no poki co jest cala obolała ,biedna wiec bardzo sie cieszyła z odwiedzin bo zawsze mogl ktos przy malej pomoc :tak: takze pierwsze w zyciu przewijanie i podnoszenie noworodka mam za soba :-) myślalam ze ja panikara sie bede bała ale poszlo jak po maśle :-Dwiec nie jest tak zle dziewczyny ! ( to dla tych co maja watpliwosci czy sobie poradza );-):tak:

Ciesze sie ze As jeszcze w dwupaku ! ob jak najdłuzej !
 
As czuje się lepiej, nie ma krwawienia, lekkie plamienie. Spowodowane było to przodującym łożyskiem.
Podają jej nospę w tabletkach i fenetrol w kroplówce. Sytuacja jest opanowana.
Mała podłączona pod ktg strąca głowice jak ostatnio.
Kciuki mają być zaciśnięte dalej i włączone pozytywne myślenie!!!!
 
Musi byc dobrze,u kazdej z nas innej opcji nie ma!
Ja na dzis juz uciekam z internetu,bo jakos mi nie wyraznie.Odezwiemy sie jutro.
Pozostalym lepiej sie czujacym majowecza,zycze milego,pogodnego wieczoru i :*
 
dziewczyny muszą dać radę :) trzymam mocną kciuki :) :-) oby tylko gorszych wieści nie było
a ja właśnie wróciłam z zakupów dla kubusia :) i muszę odpocząć trochę gdyż moja kolka nerkowa nie ustaje pomino leków :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry