Znowu tak pozno, ze moge tylko poprawic wam kolderki

Od prawie 1 w nocy juz nie spalam do rana. Teraz jeszcze sie trzymam, ale caly dzien w pracy bedzie bardzo ciezki...
Agushka, odzywaj sie czesciej! Czesto zastanawiam sie, co u ciebie. Pewnie bym napisala, ale do glowy mi nie przyszlo, ze nie ma cie, a ciagle podczytujesz
Flaurka - do ciebie to samo - nie znikaj!
Kilolek, my domu, do ktorego sie przeprowadzimy, nie wybieramy. On jest i niestety jestesmy jego wlascicielami, a nie mozemy w tym momencie ani o sprzedac, jak jest, ani wyburzyc i zbudowac nowy i tez sprzedac. Plus jeszcze inne okolicznosci i wychodzi, ze jedyne rozsadne rozwiazanie, to tam zamieszkac. Urzadzic sie jakos w miare wygodnie, ale tez nie pakowac w niego zbyt duzo kasy, bo ostatecznie i tak pojdzie do rozbiorki, ale jesli to bedzie za 4 lata, to mimo wszystko troche pieniedzy trzeba wlozyc. Mocno podrasowac kuchnie, troche lazienke. Zamontowac ogrzewanie w sypialni, bo teraz jest tylko w duzym pokoju. Ogrzewanie najwazniejsze, bo bedziemy z malym dzieckiem i zaraz po porodzie zacznie sie zima. Ale to akurat niedrogie - zamontujemy 2w1 - ogrzewanie i klime, wczesniej korzystalismy z takiego rozwiazania w naszym domu i bylo super i ekonomicznie - mysle o rachunkach. Akcentuje ten ogrodek, zeby sie troche podniesc na duchu

Bo ogrodek i widok, to w sumie jedyne plusy

Dlatego wpakowalismy sie w kupno tej dzialki. Bede miala 3 drzewka owocowe - cytryne, mandarynke i grejfruty, jak sie wprowadzimy to abo juz albo wkrotce beda dojrzale

Ten ogrod i balkon/taras z widokiem musi mi zrekompensowac wszystkie braki. Za pare miesiecy bedzie lepiej, ladna choc po kosztach kuchnia, no i tak jest taki wielki pokoj dobudowany, czy raczej pomieszczenie z wejsciem z zewnatrz, ale mozna wybic drzwi w malej sypialni i przerobic to na fajny wielki pokoj - ponad 30mkw. Teraz sa dwie sypialnie i pokoj dzienny - waski i dlugi, cala dluga sciana to okna z wyjsciem na balkon i widokiem (ona niestety stare i delikatnie mowiac przepuszczaja wiatr do srodka, no i oczywiscie pojedyncza szyba - australijski standard, izolacji w scianach tez nie ma).
No to pomarudzilam. Dzis jeszcze czeka mnie rozmowa z wlascicielka domu, ktory wynajmujemy. Trzeba zlozyc wymowienie. To wyjdzie rok i takie sa przewaznie kontrakty, ale mysmy sami nalegali na dlugoterminowy kontrakt i musimy przerwac 2 lata przed czesem. Gosciowa jest spoko, tym bardziej glupio, no i wypada wytlumaczyc krotko dlaczego.
Pamietam z modlitwie za wszyskie potrzebujace i za nas tez prosze westchnac.