• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

Witajcie sobotnio i weekendowo :-) dzien zapowiada sie słoneczny i ceplutki, wiec wyskocze chyba na jakies zakupki, moze uda sie cos dla małudy i dla mnie kupic, bo naprawde moja garderoba skurczyła sie ponizej minimum, juz naprawde nie mam w czym chodzic :-p A tak poza tym kolejna nocka nie przespana juz o 3.30 miałam oczy jak pin pongi :no: Was tez ta bezsennosc tak meczy i wykancza? bo ja juz nie daje rady z calego tygodnia raptem 1 noc przespana.
Trzymam kciuki za wszystkie potrzebujace i wizytujace, jezeli takowe dzisiaj sa :-)
Udanego weekendu Kochane
 
reklama
Witam się i ja. Już po śniadanku i chyba czas na kawkę bo jakaś nieprzytomna jestem. Ja też dzisiaj z przerwami spałam. Obudziłam się o 3 i 1,5 godziny nie mogłam zasnąć. Ale to chyba dlatego, że za wcześnie się wczoraj położyłam. O 21 już spałam.
Chyba powinnam się zacząć ogarniać, bo muszę jeszcze po kwiaty iść (idziemy na ślub do znajomych), a potem zrobić się na bóstwo ;) bo po ślubie jesteśmy na "weselny" obiad zaproszeni.
Wam życzę miłego dzionka. Za potrzebujące trzymam kciuki.
Zaneta będzie dobrze. Wszystko się jakoś poukłada.
 
I ja się witam przy kawce:)

Olisiaa, u mnie nie tyle bezsenność mnie męczy, co to ciągłe wstawanie do WC. Co się położę to wydaje mi się, że znów muszę iść.

U nas też pogoda dzisiaj śliczna,kusi mnie żeby pojechać po jakieś wiosenne buty dla mnie, bo w szafie tylko kozaki i same na obcasie ( w takich zawsze chodziłam do pracy). Chciałbym coś na niewielkim koturnie, bo nie znoszę płaskich butów, tylko czy ja się w nich ukulam:-D z tym moim brzuchem?

Póki co życzę miłej soboty i &&& dla potrzebujących
 
Witam:) U mnie piękna pogoda ! puki co jest 15 stopni na plusie ale ma być nawet 18 :-D
Mam nadzieje,że już mrozy nie wrócą bo mam ich dość !
Ale mi się marzy już spacer z wózkiem.. ahh.

Smutne dziewczyny głowa do góry:-D już nie długo MAJ
 
Cześć za bardzo to dziś na BB nie posiedzę mama do mnie przyjeżdża ,a wieczorem M wraca z pracy i znów zagarnie kompa.Może coś podczytam ,bo napisać to niewiele dam rady.Pogoda ładna .Trzymam kciukasy za wszystkie w potrzebie:happy2:
 
noc nie przespana - nerwy dalej mnie męczą, ale dziś piękny, słoneczny dzień - temperatura 20stopni:szok:
Misiek sprząta w aucie, Barti biega po podwórku i wynajduje coraz to nowsze zabawy:), teściowa dzwoniła, że kupuje Bartkowi katanę i spodnie - tłumaczę, że dziecko ma 102cm, ale uparła się, że kupi 110 lub 122 - ale nawet ona nie zepsuje mi dzisiejszego dnia!

życzę Wam siły i uśmiechu!!
 
Dziewczyny mam pytanie moze któras z was orientuje się w takich sprawach.

W sierpniu tamtego roku zgineła w wypadku siostra mojego S.
Miesiąc temu zadzwonili,że Rodzice S i całe rodzeństwo wraz z nim dostaną odszkodowanie za śmierć .
Dziś dostaliśmy telefon z informacją ,że każdy dostanie pieniądze oprócz mojego S ponieważ nie jest zameldowany tam gdzie mieszka jego matka:baffled:

MAtka i jego rodzeństwo dostaną po około 10 tysiecy a Mój S nie dostanie nic tylko ze względu na na brak meldunku... czy to normalne ? :baffled:
 
Cześć :-D

Pieszczoszko - moim zdaniem, raczej nie. Jeśli Twój S. był ubezpieczony i owo ubezpieczenie pokrywa odszkodowanie w związku ze śmiercią np. siostry, to miejsce zameldowania nie powinno mieć nic do rzeczy. To mniej więcej tak, jak moi rodzice dostali odszkodowanie za śmierć mojej babci - nie mieszkali z nią, a pieniążki otrzymali... Nie znam się na tym dokładnie, ale myślę, że musicie znaleźć umowę z firmą ubezpieczeniową i zobaczyć, czy tam przypadkiem żadnej takiej informacji nie było... Ewentualnie przejść się do ubezpieczyciela i spytać o to dokładnie - wszystko jest zależne jaką politykę wprowadza sobie nada firma...
 
reklama
Bo te pieniążki co są wypłacane rodzinie są z ubezpieczenia auta tego gościa co zabił tą siostre i jeszcze inną osobę.Ten facet jechał dość nowym autem i to nie swoim tylko kogoś z rodziny ale to auto było ubezpieczone i ta ubezpieczalnia ma jakoś wypłacić wszystko. (przepraszam,ze dziwnie to napisane ale pisze tyle ile przez tel.sie dowiedzielismy) No i oni zadzwonili najpierw do mojego S ,że na 100% dostanie tez pieniadze i tak dalej.A dziś zadzwonili do jego mamy i rodzeństwa co mieszka z matką,że dostaną w poniedziałek pieniądze ale niestety Mój S nie bo już z nimi nie mieszka i mu się juz nie należy.... CO TO WOGOLE ZA BZDURY!!! Przez to,że gdzie indziej mieszka to już nie jest członkiem rodziny i bratem? . Oj będe musiała coś z tym zrobić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry