Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
U nas tez ciepelko, bez kurtki zimowej to dopiero raj



Martusia gratuluję i zazdroszczę końca zarazem;-) Brawo dla męża, naprawdę sie spisał ;-)no i po remoncie:-) wszystko już wysprzątane więc czuję się świetnie jak na to wszystko patrzę:-):-):-)
też oglądałam "porodówkę" i jak dla mnie to masakra te jej krzyki, po prostu drażniącejuż wiem że przy własnym porodzie to buzia na kłódkę
nie wydaje mi się żeby takie wrzaski pomagały na ból bo jak by tak było to po co znieczulenie...;-)
zmykam doczytać resztę wątków potem prysznic i nyny a jutro wizyta u gina teraz te 2 tyg od wizyty do wizyty mijają tak szybko że masakra![]()
Kubusiowa gratuluję zdanego egzaminuwitam sie w czwarteku nas piękna pogoda :0 niestety dzisiaj od samego rana mam skurcze i brzuch mnie boli
wtrącając się do waszej dyskusji o położnych to ja równierz nic niesety jeszcze nie załatwiłam
niestety czasu brak
i muszę sie pochwalić ZADAŁAM WCZORAJ PRAWO JAZDY
w końcu się udało
trzymam &&&& za wszystkie potrzebujące trzymajcie się![]()
Teraz tylko dużo praktyki i będziesz królem szos;-)Ja do mojej torby nie mam dosłownie NIC! Nawet koszul nocnych ani klapek, także muszę się zmotywować i wreszcie zrobić zakupy też dla siebie. Tak miesiąc przed terminem chcę mieć wszystko gotowe.:-) Witam i ja w piątkowy wieczór!!!
Trochę się nie odzywałam bo od środy miałam nawał pracy.. Jakoś tak przed świętami każdy chce do ładu swoją czuprynkę ogarnąć, że się kumuluje. Ale jutro odpuszczam! Idę do mamy, zabiorę trochę gratów dla Lenki ze strychu, opiorę się do końca i może niedługo spakuję walizkę...:-)
A Wy już torby szykujecie???
Ale mnie mała kopie<- taką miewam minę właśnie
Fiore, As, Suzi i inne majóweczki w potrzebie trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&![]()
tak się cieszę że mnie te nieprzyjemne dolegliwości omijają...
Miłego wieczoru wam życzę dziewczynki!
Ja tez mam zamiar kupić miniaturki do szpitala, po pierwsze lżej a po drugie wygodniej;-)W naszym stawie były dzisiaj kaczkia psy wskakiwały do stawu i goniły
ja mam torbę w większości już spakowanąliczę się z tym, że nawet w tym miesiącu mogę pojechać, coraz częśćiej biorę nospę...
edit: kupiłam sobie miniaturowy szampon, odzywkę i żel pod prysznicbo po co mam całe butle targać
![]()
Sprawa jest dosc skomplikowana i bardzo współczuję Ci takiego przykrego obrotu sprawy (szczególnie terazjestem i ja, w nie za dobrym humorze - płacić muszę, dowiedziałam się, że mam "teczkę" u komornika z dwoma sprawami - nikt mnie nie powiadomił ani o sprawach w sądzie, ani o komorniku - twierdzą, że pisma wysyłali, a moja matka ich nie przekazywała. jestem zrozpaczona - skąd wziąźć 11 tysięcy do 30marca? to niemożliwe, zwłaszcza, że utrzymuje mnie mąż. tak mi strasznie wstydjedyna pozytywna rzecz - Misiek mnie wspiera, ma nerwy, ale nie na mnie, a na matkę. zaczął palić z nerwów, dostał dziś bólu głowy i jeszcze na dobitkę jego dziadek przyjechał zaprosić na na swój ślub - 14kwietnia z panią o szemranej przeszłości (mimo, że 2 tyg temu zaprzeczał, że bierze ślub i to tylko plotki) - babcia umarła w listopadzie 2010, a już w lutym jeździł z tą panią na wycieczki - to w ogóle śliska sprawa.
po prostu wszystko na nas spada.. mam skurcze z nerwów i wypłakane oczy.. już Wam nie marudzę
trzymam kciuki za potrzebujące i życzę miłego, bezbolesnego wieczoru:*
). Ja na Twoim miejscu wstrzymałabym się z wpłata, bo jak zapłacisz to znaczy, że wszystko akceptujesz i zgadzasz się zapłacić i poszła na poradę prawną. To wiele nie kosztuje a dobry prawnik, może zdziałać cuda. Jeżeli sie okaże, że jednak będziesz to musiała zapłacić, to poproś pisemnie o rozłożenie na raty - to da Ci czas. Wiem, że nie chcesz obciążać męża ale pamiętaj, że po to go masz, żeby Ci pomagał i wspierał w trudnych chwilach. Dobrze, że nie jesteś z tym sama
Trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło na Twoja korzyść.witajcie kochane.
od wczoraj jestem zn ow na patologii.
dzi s przypada dzień kiedy powinno wystąpić kolejne krwawienie.
staram się nie denerwować ,ale wiecie jak to jest.
My nadal w dwupaku i dziś mamy 31 tc :-)
oby jeszcze trochę się udało.
pozdrawiam... Aneta z Karolinką