• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

Dzień dobry dziewczyny!
Trzymam kciuki za potrzebujące!
A ja was podczytuje, ale jakoś nie piszę ostatnio. Też z remontem walczę, przeraża mnie to, że właściwie za miesiąc z kawałkiem mogę rodzić, a tu nadal u rodziców mieszkam. Gościu od płytek przychodzi tylko w weekendy, TŻ czas na remont też ma tylko w weekend, przedwczoraj miałą być już całość położona, a wczoraj mieliśmy zacząć fugowanie, tak żeby w następny weekend łazienkę już skończyć. A tu nic z tego nie wyszło, zostało jeszcze pół ściany płytek do położenia i chyba położymy je sami, w piątek, bo ile można czekać. Jestem tak zła, że gdyby nie to, że musiałabym po drabinie latać to sama był skończyła te zakichane płytki :/ A tu nie mogę i o kolejny tydzień się wszystko przeciąga.

A bardzo nie chciałabym zostać u rodziców z dzieckiem, chyba bym zwariowała :/
 
reklama
Cześć Dziewczyny.No i ślicznej pogodzie ale takie uroki marca.
Kciuki za wszystkie potrzebujące.
Uciekam bo na 13 mam szkołę rodzenia i dziś spotkanie razem z tatusiami no i o 12 odbieram Ł z pracy bo musi zdążyć się przebrać i musimy jeszcze 20 km przejechać na to spotkanie.
 
dzien dobry dziewczynki! u nas tez dzisiaj szaro na zewnatrz ale chyba jeszcze nie pada. szkoda ze sie popsula pogoda bo tak fajnie bylo w weekend, az sie nie chcialo siedziec w domu. ja sie wybralam na takie pyszne lody, o ktorych myslalam cala zime ale bylo zamkniete. wszoraj na szczescie otworzyli :)
anik, dobrze ze sprawdzilas co sie dzieje i dobrze ze wszystko ok.
Katasza, powodzenia z siostrzencem :)
wszystkim remontujacym zycze szybkiego i bezstresowego zakonczenia prac! a za potrzebujace nieustanne kciuki!
milego dnia!!!
 
Hej Dziewczyny :)

Ostatnio nie pisałam na forum bo to uzależnia dość a ja musziałam oddać rozdzialik z pracki mgr a przy Was to ja bym nic nie napisała :-p żartuję oczywiście :D

Moja mama dziś ma operację więc trochę jak na szpilkach jestem:-( nie ma co na razie do niej dzwonić ona też się szybko nie odezwie więc czekam...

W ZG słońce sobie pośwituje między chmurkami, ale nie wiem czy ciepło jest na dworze. Muszę dokonać czynności piorących i wyprać sobie legginsy na jutrzejszą szkołę rodzenia.
Młody od czwartku tak szajbuje, że mam pobudki o 7.00 z rana a i przez ten weekend też cały czas na dworze to przy takim dotlenieniu strasznie się wieczorkami spiąca czuję:baffled:

Od paru dni mam bóle w podbrzuszu takie miesiączkowe... W czwartek ide do gina więc wytrzymam jeszcze troszeczkę z nimi.
Zaraz się ubieram i śmigam na miasto kupić szczotkę to butelek i jakąś pościel. Później mam korepetycję ale coś czuję że to będą korki z cyklu przegadane :-)

Kciuki za potrzebujące &&& i wielkie BUZI dla Was :***********
 
a my z Bartusiem wstaliśmy dopiero o 10:szok: budziłam się od 6, co po chwila i sprawdzałam, czy Barti oddycha (jak nie budzi się w nocy i mnie nie woła, to się martwię).
Pogoda faktycznie się popsuła, padało w nocy i mży teraz, ale byliśmy na to przygotowani, takie uroki marca;) dziś trzeba zobaczyć, co zapowiada Kret, bo przez ten piękny weekend tv nie istniał.
na 12 idziemy do dentysty na ostatnie "malowanie", później za zakupy, bo w lodówce tylko światło..

A i zabawna historia - wczoraj Bartuś pyta mnie "kiedy będzie wiosna?" odpowiadam, że już jest, a on zawiedziony "na wiosnę miał być dzidziuś! wyciąg go już z brzuszka!" - ogląda Franklina czekającego na siostrę, jest tam identyczna sytuacja, w styczniu tłumaczyłam mu, że on też czeka na siostrę, i że będzie jak przyjdzie wiosna i będzie cieplutko - zapamiętał sobie i czeka:) cieszę się bardzo, że minął mu czas kiedy mówił "wyrzucę tego dzidziusia przez okno!", teraz nawet kiedy składamy jego za małe ubranka mówi, że będą dla dzidziusia - jestem taka dumna z mojego syna:)

Mysio - &&& za mamę!
 
dzien dobry
u nas pogoda do bani wieje ze glowe mało co nie urwie a tak było ładnie
ja rano zawiozłam mała do przedszkola i teraz sobie leze o 12 pojade po Oli i zrobimy obiadek

dla potrzebujacych &&&&&&&&
 
Witam,
u nas też nie jest tak słonecznie jak w weekend, ale może to i lepiej, bo masę pracy dzisiaj mam, w trakcie muszę jechać do orange po nowy telefon, a wieczorem prowadzę konferencję on-line.
Będę do Was zaglądać, pewnie około czwartku zrobi się u mnie luźniej, bo i pracy będzie mniej.
Miłego poniedziałku!
 
reklama
Witam sie i ja:tak:Mala dzis juz w przedszkolu:-) Jak wyszli z G z domu to ja myk do lozka i jeszcze troche pospalam:tak:ale za to teraz jakos nie bardzo sie czuje:baffled:Mam nadzieje ze minie bo musze jechac po Misie:tak:
zanetaa moja mala caluje moj brzuch i glaszcze Franka pozytywnie jest do niego nastawiona,ale pewnego dnia mowi ze go zamienimy na siostre:eek: Super ze Bartiemu sie odmienilo:tak:
fiore super ze wychodzisz do domku:tak:Teraz sobie bedziesz mogla odpoczac:tak:
Mysiochomis kciuki zacisniete za mame:tak:
Katasza za Ciebie tez &&&&&&&&&&&&& zebys dala rade z siostrzencem:tak:
anik dobrze ze wszystko ok:tak:
Ja mam juz zupke wstawiona, troche ogarnelam kuchnie,a teraz na chwile sie polozylam:tak:U nas wczoraj wieczorem byla burza:szok:Dzis niby slonko swieci ale strasznie wieje:eek:Milego dnia dla wszystkich:tak:i &&&&&&&&& za potrzebujace:tak:
Ciekawe jak u As?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry