little_nina
Fanka BB :)
Dzień dobry dziewczyny!
Trzymam kciuki za potrzebujące!
A ja was podczytuje, ale jakoś nie piszę ostatnio. Też z remontem walczę, przeraża mnie to, że właściwie za miesiąc z kawałkiem mogę rodzić, a tu nadal u rodziców mieszkam. Gościu od płytek przychodzi tylko w weekendy, TŻ czas na remont też ma tylko w weekend, przedwczoraj miałą być już całość położona, a wczoraj mieliśmy zacząć fugowanie, tak żeby w następny weekend łazienkę już skończyć. A tu nic z tego nie wyszło, zostało jeszcze pół ściany płytek do położenia i chyba położymy je sami, w piątek, bo ile można czekać. Jestem tak zła, że gdyby nie to, że musiałabym po drabinie latać to sama był skończyła te zakichane płytki :/ A tu nie mogę i o kolejny tydzień się wszystko przeciąga.
A bardzo nie chciałabym zostać u rodziców z dzieckiem, chyba bym zwariowała :/
Trzymam kciuki za potrzebujące!
A ja was podczytuje, ale jakoś nie piszę ostatnio. Też z remontem walczę, przeraża mnie to, że właściwie za miesiąc z kawałkiem mogę rodzić, a tu nadal u rodziców mieszkam. Gościu od płytek przychodzi tylko w weekendy, TŻ czas na remont też ma tylko w weekend, przedwczoraj miałą być już całość położona, a wczoraj mieliśmy zacząć fugowanie, tak żeby w następny weekend łazienkę już skończyć. A tu nic z tego nie wyszło, zostało jeszcze pół ściany płytek do położenia i chyba położymy je sami, w piątek, bo ile można czekać. Jestem tak zła, że gdyby nie to, że musiałabym po drabinie latać to sama był skończyła te zakichane płytki :/ A tu nie mogę i o kolejny tydzień się wszystko przeciąga.
A bardzo nie chciałabym zostać u rodziców z dzieckiem, chyba bym zwariowała :/
żartuję oczywiście
budziłam się od 6, co po chwila i sprawdzałam, czy Barti oddycha (jak nie budzi się w nocy i mnie nie woła, to się martwię).
Super ze Bartiemu sie odmienilo