zanetaa
wrzesień2008 i maj2012
dorka - co nie chcemy, jak chcemy
takie historie ze szczęśliwym zakończeniem czyta się b. przyjmenie, do tego słonko za oknem i może dzięki Tobie będę się dziś uśmiechać
u nas? zobaczymy, ja nadal nie czuję potrzeby żeby mieć drugie dziecko, a Misiek już planuje trzecie
. owszem, chciałam mieć trójkę, ale nie teraz! nie kosztem mojej pracy, wolności i jakby nie było ciężkiej pracy (to wspaniałe uczucie być jedyną osobą, która uśpi, czy uspokoi dziecko, ale to taka złota smycz).
jak tak myślę, to może się troszkę cieszę.. nasze życie znowu nabrało koloru, nie jest monotonne i nudne.. będę mieć córkę, kupię jej sukieneczki i będe jej robiła kucyki i warkoczyki
- muszę znaleźć jakieś pozytywy
ale głupoty gadam
słonecznego dnia!
u nas? zobaczymy, ja nadal nie czuję potrzeby żeby mieć drugie dziecko, a Misiek już planuje trzecie
. owszem, chciałam mieć trójkę, ale nie teraz! nie kosztem mojej pracy, wolności i jakby nie było ciężkiej pracy (to wspaniałe uczucie być jedyną osobą, która uśpi, czy uspokoi dziecko, ale to taka złota smycz).jak tak myślę, to może się troszkę cieszę.. nasze życie znowu nabrało koloru, nie jest monotonne i nudne.. będę mieć córkę, kupię jej sukieneczki i będe jej robiła kucyki i warkoczyki
ale głupoty gadam
słonecznego dnia!

teraz juz za pozno kochane na chce czy nie chce
ale sie zobaczy za pare lat, moze zapomni ze sie zarzekal
ogolnie mamy w tym przypadku do czynienia z typem nie lubiacym stanu ciazy
smutne to czasem ale co zrobic
za to jak sie dziecko urodziło nie bal sie i robil wszystko bez zadnej szkoły rodzenia i czytania madrych ksiazek - jedyne co wychodzil z założenia ze dziecko to nie kosmita tylko w koncu mały człowiek
Boję się jak cholera i chyba bardziej niż WY