Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A nieeee sorryy pare nowych majtek mam
Odkad zaczelam tyc w ciazy, permanentnie stwierdzam ze nie oplaca mi sie kupowac tego czy tamtego
A normalnie zadnej okazji bym nie przepuscila
Ale odchamie sie jak dojde do siebie po porodzie - juz ogladalam troche nowych kolekcji i jestem wniebowzieta, ze znow neony beda modne
Kocham takie kolory - jak zaszlam w ciaze kupilam sobie pare cudownych megarozowych szpilek i sobie leza i czekaja na odpowiednia pore:-)
Ale bedac ze mna nauczyl sie, ze jakies rownouprawnienie w tym swiecie obowiazuje:-) Wiadomo - teraz on siedzi w pizzerii, wiec wiekszosc robie ja. Ale tak to zawsze sie jakos dzielimy obowiazkami
Jak wyszlam z domu to calusienki byl pokryty warstwa lodu na jakies pol centymetra
I co gdzies stanelam na troche, to musialam skrobac ponownie bo przy -1 padal deszcz (?!) i w momencie zamarzalo
hej laski, czy ktoś jeszcze ma może problem z zajadami? Ja mam obecnie po obydwu stronach ust, maść cynkowa średnio pomaga a doprowadzają mnie do szału ...
No właśnie produkcja postów rozwija się błyskawicznie:-)O matko was zostawic na troche;]
Wyobrazcie sobie, ze dzis musialam 3razy skrobac samochod!!!Jak wyszlam z domu to calusienki byl pokryty warstwa lodu na jakies pol centymetra
I co gdzies stanelam na troche, to musialam skrobac ponownie bo przy -1 padal deszcz (?!) i w momencie zamarzalo
![]()





no i najważniejsze, że prawie pół dnia nie było u nas prądu bo linie oblodzone i jakieś przeciążenia mają w elektrowni

nie wiadomo co będzie dalej
. Niestety choroba moja pokrzyzowala mi plany dokonczenia spraw i jeszcze ze 2 razy bede musiala pojechac zrobić porządek, bo sumienie nie pozwoliloby mi tak rozgrzebanego zostawić i zrzucić na kolezanke. Jak wracałam to sypal snieg, mroz -11, ryby mi sie zachcialo więc kupiłam dorsza po drodze. Nim dotarłam do domu, zrobiłam jedzenie (ryba z ziemniaczkami z koperkiem i surowka z kiszonej kapustki PYCHAA!!) to byla 18. Poczytałam Was trochę ale oczy same mi sie zamykały i padłam spać. Dopiero dziś doczytałam dokładnie wczorajsze zdarzenia 
