doczytałam do 61 strony,a przecież byłam wczoraj w południe ostatnio! skąd tyle tego??
ardzesh strasznie podoba mi się twój post z wczoraj o "mobilizowaniu męża, wyprowadzce itp". myślę że wiele kobiet ma taki problem, ale niewiele się przyznaje... sama widzę po koleżankach- do póki nie zacznie się mówić o swoich problemach, inni też buzi nie otworzą, choć chcieliby się podzielić ale się wtydzą. a tak po prawdzie w większości małżeństw jest tak samo. nie marudzę na swojego bo dobry i pracowity chłop, ale swoje odchyły też ma!!
aniaczek z tymi fajkami to okrutne- przecież teraz to i ty i maleństwo jesteście biernymi palaczami a to dużo gorsze bo wdychacie większe syfy niż on!!!!!!!!!!!!!!
citrus ty to masz bosko z Waldkiem, nie ma się do czego przyczepić! Anioł, normalnie Anioł!!
u nas jest podzielone- ja dom, porządki, gotowanie, dzieci, M prace wokół domu, meble tworzy, dorabia na każdym kroku, drewutnia, zadaszenia itp. tak jest dobrze- każdy musi mieć swój azyl. a spięcia bardziej na forum charakternym. teraz leżę więc M robi co musi minimalnie ale trzeba się cieszyć że w ogóle
dziewczyny weźcie opiszcie jak to twardnienie się objawia, jak się zaczyna, ile trwa bo ja to chyba nie mam, albo nie dostrzegam objawów które powinnam...
co do remontów kończymy górę, która była do tej pory tylko wyszpachlowana a podłogi- beton.. M położył deski, wyszlifował(masakryczny syf) i polakierował jak byłam w szpitalu. teraz robi schody drewniane i zostanie je polakierować i ściany pomalować. przy dobrych wiatrach skończymy do porodu choć wątpię bo M robi wszystko sam co wydłuża się w czasie, ale cieszę się jak dziecko z większej przestrzeni- w końcu szkraby będą miały swoje pokoje, my sypialnię (CUD MIÓD MALINA)
Elsa coś w tym jest bo mój M od stresów ucieka w ciężką pracę w ciszy!
Aśka dobre informacje! cieszę się!!!
noirel to ty kobietka po przejściach jesteś! podziwiam! nieżle, nieżle!
Noelle na zaparcia robię wieczorem kubek wody z sokiem z połowy cytryny i trochę miodu, wypijam na czczo. jak regularnie codziennie piję to codziennie się wypróżniam a uwierz miałąm takie zaparcia że płakałam!!! jedzenie gotowane i sporo nabiału! codziennie activia naturalna

żadnych syropów ani nic takiego bo po co sztucznie?
idę czytać dalej
