reklama

Maj 2013 :):)

reklama
kolejny szok herbata z mlekiem:szok: sorki Cytrynka ,ale to musi być obrzydliwe!
Kartagina ja żartowałam z tymi kaloriami, miałam świadomość ,że pochłonięcie 1 l lodów nie jest czymś dobrym ;-)
 
ooooo!!!! Cytrynka już dba o laktację! :-)

Framamcia wierzę że nie jest az tak odmóżdżone! każda na tyle myśli by zdać sobie z tego sprawę co dobre a co nie!!:-)


u mnie smecta i jagody w ruch... jak nie urok to sraczka, dziś dorwało mnie to drugie!!!!!!!!!!!!! Kur... kiedy to się skończy!!!
 
ullana - współczuję przeżyć. Jeszcze raz - kciuki za szybkie wyzdrowienie męża!!!!

Citrus - herbata z mlekiem to bawarka chyba :confused: Jeżeli tak to to jest ohydne! Moja ukochana babcia piła bawarkę :-D

A jutro jedziemy do moich rodziców! Jupi!!! I będę z mamą piekła mazurki - najlepsze z kajmakiem i migdałami Sun - zgadzam się z Tobą w 100%.

Zapo - pogoda taka to i nastój taki... Ale to chyba jeszcze nie zaczęło się???
 
Noirel, ja też, całe szczęście... :-D

Ej, herbata z mlekiem smakuje w zasadzie troszeczkę tak, jak słaba kawa z dużą ilością mleka. Trzeba tylko wyczuć proporcje, żeby wiedzieć, kiedy będzie na pewno smaczna. Lubię mocno, a zupełnie o niej zapomniałam, bo nie piłam wieki! Jak się zorientowałam, że mi zabrakło kawy w domu, to skądś mi do łba wpadło i teraz już obok kawy przechodzę obojętnie... :-D
 
Cześć dziewczynki :-)

A jutro jedziemy do moich rodziców! Jupi!!! I będę z mamą piekła mazurki - najlepsze z kajmakiem i migdałami Sun - zgadzam się z Tobą w 100%.

No ja już upiekłam właśnie dwa takie mazurki... oczywiście kawałek musiałam już zjeść :zawstydzona/y: bo uwielbiam ten smak :-)... a do tego zrobiłam sałatkę warzywną i teraz leniu****ę... :-)

No ja niestety nie lubię herbaty z mlekiem... :no: Ale za to teraz piję kawę inkę z mlekiem, którą uwielbiam :tak:


Piszecie o bólach i dyskomforcie.... no ja też czasami czuję jak synuś mnie tak na dole mocno uciska... że czasami sprawia to ból... :baffled: A dzisiaj w nocy też coś się działo, bo tak mnie wszystko bolało, że aż nie mogłam zasnąć... ale jakoś się udało... A jak wstałam to miałam wrażenie, że ktoś mnie tam nie źle pobił... Teraz już jest lepiej :-)
 
witam

Ja tez dzis w podlym nastroju...ale to chyba ta pogoda. W tym roku to wiosny nie bedzie czy co?
Moja mala histeryczka dzis znow pokazala co potrafi...na dodatek pierwszy raz przy babci. Ja spokojna, a babcia panikaaaaaaaaaa, bojak to Anusia moze plakac. A no moze nawet wrzeszczec...echhh

Nic mi nie pozwalaja robic....tylko odpoczywaj, nie przemeczaj sie, usiadz...

I tez mnie wszytko boli...najbardziej w nocy...czuje sie jak slonica...

Wybaczcie te marudzenia, ale tutaj to wiem, ze moge choc troszke
 
Cześć Dziewczyny :happy2:


taka pogoda niestety humoru nam nie poprawi, ale jak się zacznie ładna wiosenka to zobaczycie od razu będzie lepiej !

Tak się oczytałam o tym waszych lodach Grycan, że i ja z okazji dobrych wieści od ginekologa, kupiłam sobie LODY:-p i jak tylko strawi się ogromna porcja obiadu, którą przed chwilą pochłonęłam to zabiore się za degustacje.
 
reklama
ja tam lubię bawarkę:)

moja mama przed chwilą zadzwoniła i oznajmiła: świąt nie będzie! mówi że ewentualnie może boże narodzenie zrobić bo w czewie właśnie spadło 15cm. Mówi że mamy piękną ośnieżoną choinkę przed domem:P Tylko kurna menu się nam nie zgadza - za dużo jajek a za mało ryby:P

ja walczę z ciastem, praniem ciuszków do torby którą musze dziś przed wyjazdem spakować, prasowaniem, szydełkowaniem koszyczka z resztek włóżczki po kocyku (wczoraj o 1:30 w nocy go skończyłam - równy miesiąc!), na obbiad dziś naleśniki, jeszcze zioła muszę przesadzić i to chyba tyle....



aaaa no i mój suwak coraz poważniej wygląda:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry