reklama

Maj 2013 :):)

Mnie na siku ciśnie w zależności od dnia. Dziś na przykład biegam co chwilę, bo już 1,5 litra wody od rana w siebie wlałam. Wysuszona jestem, jakbym Bóg wie co robiła wczoraj :baffled:
 
reklama
cześć wiecznie narzekające:-D:-p

Ja na moje dziecię nie narzekam, krzywdy mi jeszcze nie zrobiła. Ona się tylko wiecznie rozpycha, a to zbyt bolesne na szczęście nie jest.

Idę zaraz odebrać wyniki posiewu paciorkowca. Myślę, że nic tam im nie urosło.

Umówiłam się na piątek do kosmetyczki na pedicure, bo wyglądam jak...

I dobrze, że te święta się w końcu skończyły:dry: Moja teściowa jest szalona, przywieźliśmy od niej wczoraj 3 reklamówki jedzenia:szok:

kasienka - dopiero teraz biegasz w nocy do wc? To ja Ci zazdroszczę, bo ja już od dawna.
A pić też piję jak wielbłąd:sorry2:
 
Hej dziewczyny;
ja jakas półprzytomna jestem. Ledwo chodzę, ciągle mnie coś kuje, boli, chodzę już nawet nie jak kaczka :-D
Muszę wyglądać komicznie.
Ciągle bym tylko spała.
A do gina dopiero w czwartek...

torba gotowa? zaczynasz zbierać siły:) a jak Matylda? zwolniła tempo ruszania się już? heh, Zapominajko, już niedługo:)

Ja chyba osiągnęłam etap ciągłego niezadowolenia. Dałabym dużo, żeby sobie poleżeć.

ze mną też sie nie da juz wytrzymać:no:

Noelle my już powolutku możemy odliczac do końca ;-)

kurcze, ja mam termin blisko Was, ale teraz to mi się marzy nawet 10 maj! nie chcę kupowac kombinezonu zimowego! NIE!!!!!

a co do spania - ja dzisiaj spałam w łózku z konstrukcją zbudowaną specjalnie dla mnie przez J z leżaczka Zosi - na leżaczku poducha ortopedyczna, jedna noga pod leżaczkiem, druga na poduszce i wreszcie dałam radę spać dłuzej niż godzinę w jednej sesji - biodra mnie tak nie bolały i nogi:tak: potrzeba matką wynalazku:tak:

wreszcie sie w miarę wyspałam:) a sikam w nocy równo co 1,5 godziny... a jak wstaję, to tak stękam, że J. się budzi i klnie:-)

lecę dalej:)
 
Dzień dobry po Świętach,

jako , że na co dzień nie bardzo jem mięso, a także nie przepadam za słodyczami, a teraz naprawdę dałam czadu to czuje się jakby mi ktoś kotwicę do brzucha przyspawał i pije zielone herbatki by mnie odkotwiczyły :-p

a co do szaleństw dzieciaczków, to ja jestem śmieszna bo jak mi wkłada ( chyba rączki ) między nóżki albo wyciąga stopy bokiem to narzekam, ale jak się dłużej nie porusza to zaraz mi się wydaje, że coś nie tak. A siku to ja standardowo w nocy chodzę 3, 4 razy.

Ale wam zazdroszczę Zapominajko, Noelle , Wy już niedługo będziecie mieć dzieciaczki w ramionach :happy2:
 
Dziewuszki, w Biedronce pojutrze promocja, 2 opakowania pampersów Dada za 50 złotych (w regularnej cenie jedna paczka 28,99 zł). Rozmiar 2 (3-6 kg) ma 78 sztuk w opakowaniu, więc się zdecydowanie opłaca. A że o Dadzie mówią dużo dobrego, ja się chyba skuszę już teraz i kupię, bo jedną paczką Newbornów Pampersa świata nie podbiję, wystarczą mi na jakieś 3 albo 4 dni :-D
 
Witajcie dziewoje :-)

Cieszę się że po Świętach wszyscy cali, zdrowi i porządnie najedzeni :-)

Ja obecnie od jakis 40 min siedze w kopejce do okulisty (chyba znow mam zapalenie spojowek) mimo ze wizyte mialam na 10.50... Pani dr oczywiscie sie spoznila :-/

Zauwazylam ze i u mnie na suwaku 9 mc... Kiedy to zlecialo... Musze dokonczyc dzisiaj pakowanie torby mojej i malego... I wiecie co.... Chyba zaczynam sie przejmowac ze to JUZ :-o
 
Sembo, hahahahahahahahahahahaha napisałaś dokładnie to, co sama czuję. K*rwa, dla mnie wejście do łóżka (leżę od ściany, więc muszę się przeczołgać nad chłopem) to jak zimowe podejście na K2, sapię i stękam jak dwustukilogramowy chłop z niewydolnością oddechową :-D

ej ku*a ja tez od ściany?! O co chodzi kurde jutro się przenoszę na brzeg łóżka :>
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry