reklama

Maj 2013 :):)

eklerka - piątą rocznica;-)
Ja Kubie włączam bajki na godzinę dziennie, max półtorej, ale rzadko. Jakoś nie lubię, jak ślęczy przed ekranem, chociaż włączam mu te bajki typowe dla maluchów, bez reklam itp. A bawi się głównie sam, bo ja już z tym brzucholem nie dam rady za bardzo z nim szaleć.
 
reklama
fiołkowa - u mnie leci tv a i tak nie ogląda i tez raczej bawi sie sam... sporadycznie sobie popatrzy :D Noooo chyba że leci Klub Przyjaciół Myszki Miki :D to wtedy go nie odciągniesz hehe :)))
 
Ja już od lat zamawiam te duże wory. Płacę, kurier wnosi. Mam nawet specjalne miejsce pod blatem :tak:
A smak kupiłam jagnięcinę czy coś.

Fiołkowa z jednej strony tak. Tylko że mam jakieś jazdy, bo Matylda się kręci jak wirówka. Zmienia pozycję ( to wiadomo boli) Już ostatnio była okręcona, więc najchętniej to już bym ją wykurzyła. Nie mam odwagi poszukać jakie jest prawdopodobieństwo uduszenia ... Boję się co będzie po powrocie do domu, wszyscy mnie wku*** Obawiam się, że jak A. się ogarnie to może z 2 dni ze mną i dziećmi w domu będzie, a potem pracoholizm weźmie górę.
Babcie tak natarczywe na początku zaczynają się rakiem wykręcać.
Ryczeć mi się chce.
 
DZIEWCZYNY! APEL!

Zapiszcie sobie przynajmniej dwa numery telefonów do nas (najlepiej do tych, które mają możliwie najbardziej odległy od siebie termin porodu), żeby W RAZIE CZEGO dać znać! Wiadomo, że przejmujemy się mocno sobą nawzajem i byłoby kiepsko, gdyby doszło do sytuacji, w której któraś z nas ląduje w szpitalu, pisze sms do innej dziewczyny, a tymczasem ona także w szpitalu :-D
Na PW w razie czego podam mój numer, bo zajmuję się tematem o rozpakowanych i mogę uaktualniać na bieżąco :tak:
 
mnie też samo z siebie nic nie leci z piersi, ale jak nacisnę to pojawiają się kropelki. I cieszę się bardzo, że nie muszę się ciągle martwić, czy już mam mokrą bluzkę czy nie :D ale po porodzie nie będzie już tak kolorowo... :) Zapo - ty jeszcze chwilaaaa i już będziesz chuda :D a dziecię będzie po drugiej stronie. Fajnie :D ciekawe, czy ktoś Cię wyprzedzi... co do obrączki - od 4 mc nie noszę, bo puchnę. Buzie to już mam jak wielka bania, w pracy już na mnie pyza wołali. Na dodatek oprócz opuchlizny na buzi, mam straszne wory pod oczami i w ogóle wyglądam na 10 lat starszą. Przy Mili też tak miałam, więc liczę, że znowu wrócę do siebie... czyli na małolatę ;-)
 
reklama
Zapo możesz do mnie wysłać - ja się raczej do szpitala nie wybieram:)
a i na 2 wątkach mogę poinformować:P

No to i my zaczynamy 35tc - przy tych waszych prawie 40 to blado wygląda ale zawsze do przodu! :)

dziś od rana w rozjazdach - byliśmy z S w miasteczku w którym się urodziłam w USC po mój odpis aktu urodzenia bo za tydzień jedziemy ślub zaklepywać i potrzebne te papiery...

wieczorem jest szansa że sobie porodówkę naszą obejrzę, o 20stej mam dzw do położnej - jak nie będzie tysiąca porodów to jedziemy...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry