dzień dobry dziewczyny!
Nie dam rady Was nadrobić bo nie było mnie długo a Wy tak produkujecie

Nikt się nie rozpakował jeszcze - prawda? Widzę że
Mdła jeszcze w dwupaku jesteś
Ja pożalę Wam się - wczoraj zepsuła nam się pralka




Akurat jak wstawiłam kolejną turę prania dla Malucha!

Przyszli fachowcy i orzekli że koszt naprawy przewyższa wartość pralki. Chciał nie chciał - musieliśmy kupić nową

We wtorek nam przywiozą. Wczoraj popłakałam się ze złości i nie miałam humoru. Dzisiaj już mi lepiej, choć konto uszczuplone

A teraz coś stuka w lodówce!!!! Po weekendzie znów zjawi się fachowiec ale mam nadzieję, że nie usłyszę tej samej diagnozy co przy pralce!!!!! Nieszczęścia chodzą parami......
Także ja jeszcze w polu z przygotowaniami do godziny "zero" ;-) Ale my mamy więcej czasu
julka,
nanu no nie?
Dzisiaj byłam siuśki oddać do badania przed jutrzejszą wizytą. Myślałam że również będą mi krew pobierać, ale albo ja jestem głupia albo lekarz zapomniał zaznaczyć... Pojechałam na czczo - niepotrzebnie!!! Eh....
Zapo - ale fajnie że w poniedziałek już Matyldę przytulisz.....

Super!!!
Noelle - kciuki za badania!!!