j-ulka
Fanka BB :)
cześć kobietki!
ale wy się nakręcacie
co ma być to będzie;-) im więcej myślicie, jak i co to będzie, tym bardziej strach was ogarnia, no i po co?
pamiętam, że mi położna na wizycie przed 12.12.2012 mówiła że laski tak się gimnastykowały, żeby urodzić w tak cudownej dacie, że w końcu sobie i dziecko mogły zaszkodzić i tylko opierdziel dostawały, bo przecież dzidziusie mają już ciasno pod koniec a jeszcze matka szaleje i podnosi im tętno
jakoś mi się dłuży ten tydzień....
ale wy się nakręcacie
co ma być to będzie;-) im więcej myślicie, jak i co to będzie, tym bardziej strach was ogarnia, no i po co?
pamiętam, że mi położna na wizycie przed 12.12.2012 mówiła że laski tak się gimnastykowały, żeby urodzić w tak cudownej dacie, że w końcu sobie i dziecko mogły zaszkodzić i tylko opierdziel dostawały, bo przecież dzidziusie mają już ciasno pod koniec a jeszcze matka szaleje i podnosi im tętno

jakoś mi się dłuży ten tydzień....

Moja ciotka przy 3 dziecku ledwo zdążyła dojechać do szpitala, a z domu miała jakieś 6 km do niego...
rozwarcia niet...
Lekarz powiedział wprost, że dla niego jestem pacjentką o zwiększonym ryzyku powikłań i psychicznie mam się przygotować na to, że w szpitalu poleżę nieco dłużej niż standard. przeraża mnie wizja powrotu do domu...sama z 2 dzieci.eh w ogole od wczoraj wszystko mnie przeraża
