reklama

Maj 2013 :):)

reklama
już mi zaczęłyście psycholki wariować? :P
żadne dziecko urodzone w 9 miesiącu nie jest wcześniakiem bo do 36 tygodnia rozwijają się płucka, wiadomo że niektóre dzieciaki się rozwijają szybciej a inne wolniej dlatego czasem w 37 tyg urodzi się dzieciątko które nie jest w stanie jeszcze oddychać samo, a w 34 dzieciak który pięknie pompuje - zdarza się i już. Nasze dzieciaki już nie są wcześniakami, więc się mogą rodzić, najpierw te z terminami na początek maja a za jakiś tydzień, środek maja itp - więc luzik w gaciach baby, wszystkie się urodzą piękne i silne i całkiem zdroweeee!!

Pamiętajcie że jesteśmy tylko zwariowanymi ciężarówkami z hormonalnym koktajlem w żyłach :P dlatego się wszystkiego boimy ;)

U mnie przeszło coś a'la pierwsza wiosnenna burza, w UK wygląda to inaczej niż te które pamiętam z Krakowa czy gór. Trwa około 20 min, leje jak opętane, grzmi 3 razy na krzyż, piorunów nie widać wcale i zaraz świeci słoneczko. :)
 
Ja już po wizycie, opisałam w odp. wątku :) W Krakowie normalnie lato, a nie wiosna!! Upał taki, że ledwo doszłam z tramwaju do lekarza to jakieś 5 min, a że gorąco i brzuch jakby wypchany kamieniami to się toczyłam 15 min. Miałam dzisiaj zabrać się za pierwsze pranie ale koleżanki zapowiedziały się że przyjdą za chwile i pranie zrobię dopiero jutro. ja już chce urodzić, bo jak mam w takim skwarze chodzić z tym bębnem jeszcze miesiąc to dziękuje bardzo :-D
 
Nie wiem do konca jak to jest z tym wczesniactwem. Moja Anie urodzilam w 37tc (skonczonych 36tyg) i tez byla uznana za wczesniaka. Wprawdzie mialysmy tylko do odwiedzania poradnie neanotologiczna, ale trzeba bylo.
Teraz blizniaki urodzone w 36tc (dokladnie 35tyg 5 dni)...wczesniaki i juz poradnia neonatologiczna, retinopatii (okulista)....zobaczymy co dalej bedzie. Na usg bioderek tez juz zapisane.
 
Cześć dziewczynki :-)

Jestem już spakowana do szpitala... i nie ukrywam, że obleciał mnie strach... bo miałam troszkę problemu z zaświadczeniem od gastrologa do wskazań na cc i mam nadzieję, że dobrze m i to napisał i nie będą w szpitalu robić problemu, bo psychicznie się już nastawiłam na cesarkę...
sorry2.gif
Trzymajcie za mnie kciuki dn. jutrzejszego :-)


Dzisiaj ogarnęłam mieszkanko, abyśmy wrócili do czystego i pachnącego razem z synusiem :-)


U mnie pogoda piękna.. ;-) byłam na spacerku bo musiałam odebrać wyniki z laboratorium... i strasznie się spociłam... :szok:.... nie wyobrażam sobie jak kobiety czują się latem będąc w zaawansowanej ciąży :no:
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczynki :-)

Jestem już spakowana do szpitala... i nie ukrywam, że obleciał mnie strach... bo miałam troszkę problemu z zaświadczeniem od gastrologa do wskazań na cc i mam nadzieję, że dobrze m i to napisał i nie będą w szpitalu robić problemu, bo psychicznie się już nastawiłam na cesarkę...
sorry2.gif
Trzymajcie za mnie kciuki dn. jutrzejszego :-)


Dzisiaj ogarnęłam mieszkanko, abyśmy wrócili do czystego i pachnącego razem z synusiem :-)


U mnie pogoda piękna.. ;-) byłam na spacerku bo musiałam odebrać wyniki z laboratorium... i strasznie się spociłam... :szok:.... nie wyobrażam sobie jak kobiety czują się latem będąc w zaawansowanej ciąży :no:

powodzenia i kciuki oczywiscie tez trzymamy :)
 
reklama
a ja dzis natrzaskałam kilometrów. A tak miło, przyjemnie. Kupiłam bluzeczki dla Nadii w lumpeksie. Jeszcze bym sie gdzieś wybrała ale juz nie mam pomysłu gdzie.

Sun kciuki zaciśnięte &&&&& ale Ci fajnie, będziesz tuliła jutro synka :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry