ardzesh
Owocny Luty 2009
Aśka - współczuję przeżyć kibelkowych. A męża to bym zabiła jakby mnie obudził po takim dniu i takiej nocy! Co on - rączek nie ma żeby kanapeczki zrobić sobie nie umiał? Jesteś za dobra dla męża
A te kostki co Ci widać - może się troszkę odwodniłaś i opuchlizna zeszła? Natalia - mam nadzieję, że taki glukometr nie jest zbyt drogi? szkoda, że tak na koniec Ci zwariował. Noelle - kciuki za wyniki i badania, żeby udało ci się dość szybko na porodówkę trafić
Framama - fajnie masz, że po badaniu wszystkie wyniki masz w necie
i jeszcze z komentarzem "zapraszam na badania..." ja też mam słabe wyniki więc poprawiłam swoją dietę o skł. bogate w żelazo (oprócz tabletek). Jedz jaja
i inne produkty. Noirel ja też na razie nie będę szaleć z drogimi kosmetykami. Jeśli dzidź nie będzie mieć uczuleń, to raczej zadowolę się zwykłymi kosmetykami. Kora - dzisiaj już zrobiłaś dwa prania? niezła jesteś :> o której wstałaś - o 3?
Miłej przeprowadzki.



Reszta jest.Wszystko poprane.Zaraz jeszcze ostatni wrzut poprasuje i juz naprawde WSZYSTKO bedzie gotowe.
Nie wyobrazam sobie tego.Jakies pomysly,sugestie,rady?Ja chetna i otwarta.Poza smarowaniem i syropem nic mi do glowy nie przychodzi... Goraczki nie ma.Ma katar i kaszel.Jak zwykle zreszta 