Dobry!
Wiolonczela,Fra gratuluje mlodych mezczyzn! :-)
My na spacerze bylismy jak jeszcze bylysmy w szpitalu.Maja na oddziale wozki wiec tylko wyscielilismy domowym kocykiem,pieluszka tetrowa i w droge :-) I zaraz po powrocie do domu tez bylismy na spacerze.Na dluuuuugich kilkugodzinnych bylismy jak dotad tylko kilka razy bo przyszla prawdziwa wiosna i deszcze padaly.
Z kosmetykow u nas dzisiaj jednak mydlo do mycia ciala i glowy bedzie niezbedne.Bo sie tak obzarl Franklin,ze sie caly obrzygal.Przemylam woda ale zapaszek cokolwiek nadal czuje

Poza tym uzywam kremu nawilzajacego do cialka(luszczaca sie,sucha skora wlasnie),krem do pupy,emolium i kremu UV do pychola.Wszystko.Nie widze tez na razie innych potrzeb.
Franklin miewa dni,ze wisi od rana do nocy na cycu.Smoczkiem pluje,prycha,wscieka sie i krzyczy na mnie.Ze co ja jej za swinstwo daje.Mamy 3 rodzaje i zaden nie pasuje

Przyuczac specjalnie czy zmuszac nie planuje.Nie chce to nie.
A za smoczek nie robie bo ona caly czas ssie i przelyka.Wczoraj sie przekonalam...wazy 3430g!

Biorac pod uwage,ze 2 tygodnie temu wazyla 2950g(po spadku mam na mysli) to wiadomo,ze z niczego sie to nie wzielo.:-)
Wiecej (grzechow) nie pamietam...Cos mialam jeszcze odpisac...
