reklama

Maj 2013 :):)

Ja już po wizycie - szczegółowe szczegóły pewnie nudne dla Was zamieściłam w Wizytach. Generalnie siedzę i czekam dalej. A masażu prawie, że nie było... troszkę doktor pogmerał, ale stwierdził, że za bardzo się krzywię a on też nie może tak zrobić, żeby poszerzyć rozwarcie, bo mam te 2-3 cm i lepiej, żeby mechanicznie 5 cm nie robić.
 
reklama
mój brzuch to zawsze był obniżony :D a tak konkretnie to mi 'zwisa' od 34 tygodnia więc ten... Nie podniecałabym się zbytnio ...
ja w ogóle nie wiem co ja mam tym podwoziu, bo czuje na całej długości jakiś taki fałd ...? Czy pieron wie co... Od tych wygibasów tylko mnie kręgosłup rozbolał :D
Dziecię dziś spokojne dzięki Bogu, mam dość po wczoraj myślałam że mi mostek połamie ...

Bolą kogoś plecy-kręgosłup ale nie na dole tylko na odcinku piersiowym?
 
Ostatnia edycja:
No. Chwila wytchnienia i dalej do pracy. Wysprzątałam całą łazienkę, zrobiłam pranie, posprzątałam przedpokój, klatkę schodową, umyłam podłogi, WYTRZEPAŁAM DYWANY, pozamiatałam pół podwórka (druga połówka za 5 minut, jak oddech złapię), posadziłam kwiatki w skalniaku, a zaraz się biorę za pranie dywanu i ogarnięcie sypialni.
Ale mam dziś power!! Gdyby nie ten brzuch, który uniemożliwia mi całkowite zgięcie się i muszę za każdym razem kucać, to bym nie narzekała. No i gdyby nie kręgosłup, który już ledwo wytrzymuje moje wariacje.
Podsumowując: urabiam się jak dziki wół i ani pół skurczyka nie ma. Nawet straszaka jednego. Ale mam dziś w planach wieczorowych porodówkę - jak codziennie oczywiście, i kiszka z tego zawsze jest :-D
 
Rysia - nie zła jesteś.... Przyjdz do mnie jeszcze posprzątać, bo mi w zupełności się nie chce... A z wywołanie porodu dałam sobie spokój... Jak by miała wyjść to by już dawno wyszła więc czekam na to nieszczęsne wywołane. Mi nawet Obiadu nie chce się robić i leże cały dzień sobie.
 
Ech, zważyliśmy Matiego. Nic od poniedziałku nie przybrał, więc mam go 2x dziennie dokarmić 60 ml mieszanki - zawsze po karmieniu, żeby sprawdzić, ile dopije.

:-(:-(
 
Skończyłam sprzątać! I nie rodzę! :-Dale w sumie to dobrze, bo nawet bym siły przeć nie miała już. Coś czuję, że jutro będę mieć paraliż łóżkowy z powodu kręgosłupa :confused2:.
eklerka - dziś już nie mam siły, ale jutro wpadnę Ci ogarnąć :-D
 
Rysia szacun! :) ja padłam po łazience i kibelku...
Ewelinka &&&&&&&&
Minerva dobrze, że jesteście już w domu :)
Noelle &&&& by z brzuszkiem wszystko okazało się pozytywnie

przed chwilą wyszła ode mnie położna środowiskowa, fajna babeczka, w wieku mojej mamy i straszna gaduła, ale tak zdrowo życiowa bez przegięć w żadną stronę, więc wiem, że i przy problemach przy maluszku będę mogła na nią liczyć; jej, a nasłuchałam się wcześniej o tych położnych różnych rzeczy, że albo olewają sprawę, by tylko zaliczyć wizyty, albo czepiają się pierd**, ale jak zawsze wszystko zależy od człowieka :)
 
reklama
A w daszym ciągu z przyssawką, dziś cały czas mi wisi...
rysida zapraszam do mnie, widzę, że w jakimś amoku jesteś. W moim m też by się takie porządki przydaly.
cytryna a ile jednorazowo masz synka przy cycu jednym?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry