reklama

Maj 2013 :):)

Tak, na Ujastku... chociaż jak mi położna KTG podłączała to patrzy na brzuch i pyta "a co to jest?", a ja mówię "pompa insulinowa", a ona na to " taaaaak? pierwszy raz widzę"... :dry:. No więc powiedziałam, żeby się lepiej nie przyznawała bo jeszcze stąd ucieknę :sorry2:

O kurcze! wgięło mnie w fotel jak przeczytałam:szok: to obyś jutro trafiła na taką, która wie co to pompa insulinowa....:-)

To dziewczyny szykujcie sie na jutro- mi pasuje data 15.05. więc jeszcze 3 dni- w sumie jutro jade do gin po dalsze zwolnienie wiec zobaczymy co tam sie dzieje- i czy wogole ma zamiar sie dziac.
Ech - ja im bliżej to tym bardziej sie boję. :baffled:

15.05- moja wymarzona data na poród :-):-) ale nie nastawiam się...:crazy:
 
reklama
dobry, wita dwupak. Czuje się koszmarnie, od wczoraj ból głowy, biodra jakby mi się rozpadały, mała tańczy makarene i obija mi wszystko w środku...
Hormony dostały świra i ryczała bym na zmianę z mordowaniem niewinnych... Pije drugą kawę bo nie dotrzymałabym obiadu ...
Teraz to mi już wszystko jedno kiedy urodzę byle w maju ...
13/05/13 fajna data to fakt ;)

Kurde dziś na car boocie tak mi się mokro zrobiła że myślałam że poszły wody... Poszłam do kibelka ale tylko wydzielina (do tej pory miałam mega sucho) nic specjalnego, taka jak w dni płodne. Chciałam kupić papierki lakmusowe na wszelki wypadek żeby sprawdzić czy się nie sączy nic ale oczywiście nie mogę nigdzie dostać ;/ Trudno poproszę jutro na wizycie położną żeby mi sprawdziła.
Idę robić cholerny obiad...
Zły dzień.
 
Mój A. wrócił po siłowni i przytargał z pod domu małego kotka tak na chwilkę. Daliśmy mu mleko i trochę szyneczki ale nie chciał tylko uciekł pod szafę, z zza szafki myśleliśmy, że uciekł pod lodówkę ale A. odsunął lodówkę- nie ma, patrzymy za i pod szafki- nie ma, normalnie kot się rozpłynął w powietrzu. W końcu patrzymy, a kot siedzi w kaloryferze!!!
Boże co ja mam z tym chłopem, cyrk na kółkach, haha:-D

DSCF0814-001.jpgDSCF0817-001.jpgDSCF0820-001.jpg
przy okazji zobaczyłam, że muszę kaloryfer umyć :P
 

Załączniki

  • DSCF0814-001.jpg
    DSCF0814-001.jpg
    21,1 KB · Wyświetleń: 72
  • DSCF0817-001.jpg
    DSCF0817-001.jpg
    18,8 KB · Wyświetleń: 70
  • DSCF0820-001.jpg
    DSCF0820-001.jpg
    20,7 KB · Wyświetleń: 76
Hej, witam się i ja ;)

U mnie bez zmian ale się już tym w ogóle nie przejmuje. W piątek o 8 rano jadę na wywołanie i niech się dzieje już co chce !! ;) jeszcze tylko 5 dni.

Z mężem właśnie robimy dużą domową pizzę !!!!! Za 3 min wyciagamy z piekarnika xD pizza ze wszystkimi dodatkami ;)))) mniam mniam mniom. Mąż z piwkiem sobie smiga i mi smaka robi tylko. Ale ja kupiłam sobie pepsi więc mi zastąpi i zaspokoi głód piwny ;)
 
reklama
podziwiam że tak walczycie o laktację, ja bym się pewnie poddała, z pierwszym miałam problem bo nie chciał ssać to przeszłam na laktator, ale jakbym miała ręcznie ściągać albo traktować laktatorem puste (.)(.) to szybko bym się poddała
Za to mnie martwi że po 2 tyg od cc przestałam krwawić.... po pierwszej cc plamiłam 6 tyg, a teraz cały czas miałam lekko, zdarzało się że po karmieniu młodej poleciało intensywniej i nagle od 3 dni cisza.....nic mnie raczej nie boli, rana wygląda ładnie ale w necie piszą że nagłe zatrzymanie krwawienia skonsultować z gin....hmm.....

hej ja od tygodnia tylko plamie na rozowo i tez mnie to martwi hmm...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry