Filipiamama
Fanka BB :)
Rzeczywiście cisza
Stworzyliśmy dziś dyniowego luda, ale Fifi się go boi, a do tego radość psuje nam drugi ząbek. Już jest na wierzchu, ale nadal strasznie dokucza. Zakupiłam już nawet Ibum dla dzieci jakby bardzo płakał. Na razie zasnął, to korzystam z wieczoru

Stworzyliśmy dziś dyniowego luda, ale Fifi się go boi, a do tego radość psuje nam drugi ząbek. Już jest na wierzchu, ale nadal strasznie dokucza. Zakupiłam już nawet Ibum dla dzieci jakby bardzo płakał. Na razie zasnął, to korzystam z wieczoru

wiec u niej te wymioty byly spowodowane płaczem i ciagłym połykaniem powietrza (bo ssała puste piersi) :-(
już przy ubieraniu w śpiochy lekko płacze ze zmęczenia i musze się spieszyć, a czasami to jest tak zmęczony że ssie 2 minuty i zasypia- sen widocznie wygrywa z głodem
(i jeszcze pisałam, ze zaraz jadę na kontrolne ktg) jak ten czas zleciał... Danielek rośnie jak na drożdżach, wprowadziłam warzywa, kaszki i jabłko, jeździ już w spacerówce, łóżeczko też obniżone (a mi kręgosłup zaczął mi nawalać...!) nadal karmie piersią, ale na szczęście rzadziej. Dzisiaj jak nigdy 2 godziny w środku nocy szalał w łózeczku
i jestem nie wyspana... 