Filipiamama
Fanka BB :)
Witam
Dziecię mi w końcu zasnęło. Padło samo w pozycji na jamochłona
A ja siedzę wkurzona, bo sprawdziłam konto. Jak się robi interesy z rodziną, to do płatności jest się na szarym końcu. Bo to rodzina, to może poczekać. Ech, szkoda gadać, a już myślałam, że coś do niektórych dotarło.
A ja nie wiem co się z moją wagą dzieje. Różnica 4 kg w parę dni. A pisząc to wpieprzam chipsy
Walentynki, walentynki. Planów brak
Dziecię mi w końcu zasnęło. Padło samo w pozycji na jamochłona
A ja siedzę wkurzona, bo sprawdziłam konto. Jak się robi interesy z rodziną, to do płatności jest się na szarym końcu. Bo to rodzina, to może poczekać. Ech, szkoda gadać, a już myślałam, że coś do niektórych dotarło.
A ja nie wiem co się z moją wagą dzieje. Różnica 4 kg w parę dni. A pisząc to wpieprzam chipsy
Walentynki, walentynki. Planów brak
No ale chciałabym gdzieś pójść, zostawić dzieci, odetchnąć, zapomnieć w ogóle że mam dzieci (to niewykonalne niestety), ale nie dość że kasy nie ma na takie duperele, to jeszcze mąż chory.