Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Camel dokładnie to samo. Opuscialam klatke a tu buch wypizd. Tez po makaron i do domu. A w ogole to mi zasadzilas z Evi taki komplement ze mi mowe odebrało. Dzięki :* I
O. Wlasnie pisze staremu zeby zajechal do Biedry po wodę i masło
Filipia a ja podczytuje Twojego bloga i sobie myślę, kurcze co ja w takim blogu mialabym niby napisać.
A ja taka "mocna w gębie" szczególnie w emocjach a to co nam tu Rosomaki dziś napisała zeźliło mnie do cna.
Właśnie listonosz przyniósł mi Pita...czyli o mnie nie zapomnieli. zus ma do konca marca?
Mi tez przyniosl..tylko szkoda ze mnie wtedy w domu nie bylo i mam awizo..a poczta w pizdu i jeszcze troche...
Jasko opindolil troche pomidorowki, na drugie ma kopytka, .... Mam glupie pytanie..wasze maluchy tez lubia lizac chusteczki nawilzajace, jsk chce wytrzec mlodemu buzie to musze walczyc z jego wszechobecnym jezorem ganiajacym za chusteczka pampersa..
Hehe Camel czasem chusteczkę wyjmie i wsadza do buzi. Ja jakos mu buzi nie wycieram tylko dupke...tam nie mamy problemu z językiem Buzie to pod kran i szorowanko i wtedy rzeczywiscie wystawia jezor i lize rękę. Ja mam problem ze skarpetami. Te zazwyczaj gubię niosac pranie z i do pralki. Więc znajduje taka, wsadza do buzi i jak pies ze zdobyczą lazi po domu. Czy uprana czy jeszcze nie :/ ale pranie w ogole uwielbia. Wilgotne rzeczy dziamac w buzi. Mozna chyba to potraktować jak chusteczki.
Ja chusteczkuhe w trakcie obiadu...bo on ten ibhad wciera w oczy a potem sue drze ze szczypia..wiec tak do obiadu idzie nam ze 4 .... Skarpetki tez uwielbia i pranie..oj lubi...czasem wydsje mi sie ze moze upiore raz jeszcze bo w koszu nie zostaje nic..wszystko powyciagane wala sie wszedzie...