• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2013 :):)

Noelle - ja jestem zadowolona bo i tak jest na razie lepiej niż w pierwszej ciąży
dzewelajna - a może jakiś suplement diety? oczywiście po konsultacji z lekarzem. Przecież nie będziesz codziennie jeść tego samego.
 
reklama
Dziewalajna żółty ser ma sporo wapnia, tyle, że to nabiał a pisałaś wcześniej, że cię odrzuca.

Noelle zazdroszczę ci że tak szybciutko objawy cię opuściły. Ja nadal od czasu do czasu uczę pawie latać :-(
Mam nadzieję, że to już ostatnie podrygi.

Sun7 mam nadzieję, że cię nie dopadną. Nudności to nic przyjemnego.

Mnie nosi, żeby już coś kupić dla fasoli:sorry:...
 
Zapominajka no ja też chciałabym już kupić np. takie maleńkie śpioszki... :-p Kurczę 10 października idę na kolejną wizytę i już nie mogę się doczekać, aż znów zobaczę mojego dziabąga na USG :-)
 
Zapominajka to współczuje.Pewnie niedłgo tez juz Cie te dolegliwosci przestana nawiedzac:/a jesli chodzi o mnie to tez sie ciesze:D Nie było tak źle.Nie całe 2 tygodnie sensacji zołądkowych. Poza tym od niczego mnie nie odrzuca,na nic nie mam smaków.hmmm... chyba los sie łaskawie ze mna obszedł;D

teraz marze tylko żeby było po kolejnej wizycie,żeby wyniki były dobre i z fasolem też wszystko było ok.
 
Noelle no chyba każda z nas marzy o tym, aby z dziabągiem wszystko było dobrze... Chciałabym aby czas szybciej leciał... bo chciałabym mieć kolejną wizytę za sobą...
 
Sun7 no raczej. Ale ja mam potrzebe uzewnetrznienia swych pragnień wiec głosno tu dziewczynom marudze;D chyba sie juz przyzwyczaiły:D

dziabąg?? Całkiem orginalnie:D

A kiedy masz kolejna wizyte?? Ja tez czekam na nastepną....czekam...i czekam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry