• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Hej..dzis tez w pracy....
Jak wam mila dzionek?
Ja jutro mam wolny dzien...ciesze sie nieziemnsko....
Jasko dzis z tata bo ma wolne..juz sa po spacerze i spia...bo sie zmeczyli w lisciach na dworze...potem pewnie do babu na obiadek pojada..moze i mi cos przywioza....oby :-)

O tak o sie chlopaki bawia i zdjecia mi ślą...
 

Załączniki

  • 1412508190076.jpg
    1412508190076.jpg
    79,7 KB · Wyświetleń: 51
  • 1412508205972.jpg
    1412508205972.jpg
    91,5 KB · Wyświetleń: 51
reklama
Hej. Nas dziś powiało do Zamościa. Tak układnego i grzecznego Fifula to ja nie pamiętam;) Camel bój się, bo jak będzie ładna pogoda, to może nam w przyszłym tygodniu do głowy strzelić Twoja cudna mieścinka;)
 
Czesc dziewczyny. Od dawna sie zbieralam na napisanie, ale ciagle cos... Potem wylogowalo mnie z bb, nie dostawalam powiadomien i po prostu zapomnialam... A ze chodze czesto jak zombie to ciezko o wszystkim pamietac. Naprawde...czuje sie czasami jakby mi polowe mozgu wyzarlo z tego zmeczenia i natloku obowiazkow.
O. zle sypia, bo wychodza jej zeby - jeden po drugim doslownie. Pobudki o 6, poranna bieganina, odprowadzenie do zlobka, ja do pracy, o 16.30 jestesmy w domu, robie szybki obiad, jemy, bawimy sie chwile, kapiemy, O. idzie spac, ja ogarniam balagan, przygotowuje jedzenie na nastepny dzien, zajrze na poczte, przeczytam wiadomosci (lub nie...), klade sie spac.
za to weekendy sa zawsze fajne. Tata O. przychodzi w soboty i super sie nia zajmuje. Ogolnie jeden dzien odwiedzin wyszedl nam na dobre. On sie cieszy z tych wizyt, ja nie glowkuje za duzo, bo malo go widze. Rozmawiamy ze soba jak dobrzy znajomi, nie ma ciezkiej atmosfery... Niedziele spedzamy leniwie, bez pospiechu, chodzimy na spacery, odwiedzamy znajomych.
jutro lecimy do PL na tydzien :)
 
Kurcze..ale mnie lepetyna boli..wczorajszy dzin wolny przelecial tak szybko ze go nawet nie zauwazylam...ale na szczescie ten weekend bedzie wolny...kurcze mam delikatny syf w domu i jakos nie moge wszystkiego ogarnac....co ogarne to ogon za mna chodzi i psuje....
Ide robic mlodemu kolacje....i staryego wyprawic do roboty...
 
reklama
A u nas jakieś zasmarkanie, ale jakieś dziwne, takie napadowe. Wczoraj koło 22 pobudka z dzikim rykiem i moja decyzja, że potrzebuję koniecznie fotela w filipim pokoju. Coś go chyba bolało, zwalam na zęby. To samo z tym katarem, bo raz gile lecą, a raz nie. A ślina leje się hektolitrami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry