reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Podziwiam ją. Iggy po 2h już miałby serdecznie dość.

tez moj podziw dla Marysi, moj synek jest anty podrozowy, niestety objawila sie mu tez w czasie ostatniej podrozy do pl choroba lokomocyjna co jest dodatkowym nieprzyjemnym problemem

kaja- nie wiem czy dobrze zrozumialam czy moze gdzies mi cos umknelo lub nie doczytalam, wy przeprowadzacie sie teraz w okolice lub tez do sztokholmu?

teraz nie, teraz to tylko bedziemy meble kupowac...przeprowadzamy sie zima..
a Marys nauczona, pierwsza podroz odbyla w wieku 4 miesiecy, 3 tys kaemow, to dziecko podrozy jest:-D

tylko te wszystkie gimele co musimy brac ze soba...ksiezniczka celestia, lady cadense, barbie syrenka, rodzina konikow pony, jej ukochana lalka, ktora nazwala sandra kasandra, kon konifacy i pies, wiktor wielkosci sporego rotwailera:szok::-D

NIA, a probowalas lokomotiv?
bo u nas kiedys tez byl ten problem, zadne uspokajacze na podroz nie pomagaly, nic na recepte, a zwykly lokomotiv i jak reka odjal....A jak skonczyla trzy latka przeszlo w ogole, na amen
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie dziewczyny . Pojawilam sie raz i pozniej nic ale tak jeszcze Was podczytuje -czekam na usg za tydzien coby serduszko juz widziec . Czy Wy macie tez takie jakies bole brzucha albo raczej pachwin? mnie od wczoraj boli paskudnie , nospa na to nie dziala - to moja druga ciaza ale w pierwszej nie pamietam czy tak bylo. Czy to moze byc to rozciaganie wiazadel?
 
Marja ja dzisiaj zauważyłam taki objaw... ale dla mnie to nie jest jakieś mocno bolesne... i to zapewne jest rozciąganie wiązadeł bo mówiła mi o tym P. gin...
 
mamy czopki na chorobe lokomocyjna i w drodze powrotnej juz dostal i nie bylo niespodzianek, ale jezdzac po warszawie troche tez sie wytrzasl i mielismy problem, narazie nigdzie daleko nie wybieramy sie tylko tu w hamburgu wiec mam nadzieje ze tez mu to jakos przejdzie... choc kto wie

kaja- no to niezle tabory wozicie ze soba

jatez czekam na wiadomosc od dzewelajny, mam nadzieje ze serduszko slicznie bije

ciagniecie jest zupelnie normalne, ja w pierwszej ciazy straszne ciagniecia mialam teraz mniej- co do nospy to wydaje mi sie ze na zwykle ciagniecia nie ma co jej brac, przy problemach gdy zaleci lekarz owszem ale ot tak sobie ja osobiscie nie jestem jest zwolenniczka- zreszta nigdy nie bralam ale troche czytalam o niej i jakos sceptycznie patrze na jej nadmiar brania w pl
 
Ostatnia edycja:
reklama
mamy czopki na chorobe lokomocyjna i w drodze powrotnej juz dostal i nie bylo niespodzianek, ale jezdzac po warszawie troche tez sie wytrzasl i mielismy problem, narazie nigdzie daleko nie wybieramy sie tylko tu w hamburgu wiec mam nadzieje ze tez mu to jakos przejdzie... choc kto wie

kaja- no to niezle tabory wozicie ze soba

jatez czekam na wiadomosc od dzewelajny, mam nadzieje ze serduszko slicznie bije

ciagniecie jest zupelnie normalne, ja w pierwszej ciazy straszne ciagniecia mialam teraz mniej- co do nospy to wydaje mi sie ze na zwykle ciagniecia nie ma co jej brac, przy problemach gdy zaleci lekarz owszem ale ot tak sobie ja osobiscie nie jestem jest zwolenniczka- zreszta nigdy nie bralam ale troche czytalam o niej i jakos sceptycznie patrze na jej nadmiar brania w pl

wiesz co, no tak, tylko, ze jak jade autem to pol biedy, ale tym razem sie nie czulam zeby sama z mala zrobic te 1200 km...bo S juz pojechal pare dni temu, a ja jeszcze praca...bagaznik mam zaladowany caly, a auto mam duze:-D...i zawsze z jeden, dwa balony na hel tez z nami jada, takze czad:-D...jak nasze drugie dziecko tez bedzie zbieraczem to z a6 sie przesiade do jakiegos transportera:eek::-D

kurcze, ta nospa...cholerni szwedzi nie maja nospy, zreszta tu wszystko "jak natura chciala"

dziewczynki, ja w pierwszej ciazy mialam i bole i ciagniecia i krwawienia...i mam zdrowego cudaka, wiec nic nie musi oznaczac katastrofy:tak:

badzmy tylko dobrych mysli;-)


NIA , a w jakim wieku jest Twoja starsza pocieszka?
 
Do góry