reklama

Maj 2015

reklama
hej dziewczynki :)

Dziś mam "power'a" do sprzątania więc idę wykorzystać dobre moce :D

Obiad na jutro prawie zrobiony :) Zrobiłam a'la mielone (takie małe klopsiki), będzie do tego sos boloński i makaron :D

Jutro mam dużo załatwiania- kanajpa na ślub, USC itd :)

Miłego dnia dla wszystkich ;*
 
Czy wy też macie tak, że jesteście teraz w ciąży beznadziejnymi kucharkami? Ja albo przesole, albo nie dam proszku do pieczenia albo mi wykipi ;-/
Ja jestem beznadziejną kucharką zawsze.
Choć to za dużo powiedziane, bo staram się nie gotować. Jak zrobię coś raz w miesiącu, to jest święto.
Zwykle to mąż musi ugotować, jak wróci z pracy.
Albo zamawialiśmy coś gotowego. Teraz pewnie trzeba będzie zacząć żyć zdrowiej.
Ale myśl o gotowaniu mnie przeraża. Nienawidzę tego. :no:
 
Tak Rukmini bardzo nawet potrfi mnie wylogowac.Co do smaku to mi sie poleprzylo teraz gotuje takie smaki jakie mi nigdy nie wychodzily śmieję sie nawet że może noszę malego kucharza:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry