Tez mialam podobnie, bo powiedzial ze gdyby bolal mnie brzuch mam przyjsc odrazu, wiec poszlam a on ze nie moze zlokalizowac pecherzyka a nie ukrywa ze juz powinien byc , wiec nie moze wykluczyc ciazy pozamacicznej a ze przyznal sie za chwile ze ma slaby sprzet do usg moze po prostu nie widzec czegos co ktos inny na lepszym sprzecie zobaczy i dostalam skierowanie w trybie pilnym do zrobienia usg -bylam cala w nerwach ale jak lekarz powiedzial ze pecherzyk jest w macicy poczulam ulge i teraz tak czekam na serduszko..<3 pelna niespokoju... moze nie potrzebnego ale wlasnie ja mysle ze kazdej ciazy towarzyszy jakis niepokoj do samego porodu...