Dziewczyny Bardzo was przepraszam ze się wczoraj nie odezwałam ale z wczorajszych nerwów już nie miałam na nic siły opowiem wam w skrócie a jak tylko będę miała więcej czasu to opowiem resztę bo mam mnóstwo badań do pozałatwiania i trochę lataniny nad tym . A co do moich plamień to ja po prostu już chyba tak mam że musi czasami coś polecieć:-( zlecenia to tabletki i jeszcze raz tabletki i odpoczynek przede wszystkim i za parę dni do kontroli (w czwartek) Dziękuje wam za wsparcie i podtrzymywanie na duchu jesteście kochane :-) Ja już zmykam i jak wrócę to opowiem wam resztę