Cześć wszystkim, wpadłam tutaj się przedstawić jakieś 200 stron temu a potem nie miałam za bardzo czasu. Przeszłam wyprowadzkę z mieszkania, uff teraz wreszcie trochę spokoju będzie. A za tydzień mam wreszcie wizytę u gina. Boję się trochę bo to już będzie miesiąc od poprzedniej i jeszcze zmieniam lekarza. No a tak poza tym to kompletnie nie czuję, że jestem w ciąży poza tym, że brzuszek mi trochę urósł. W prac już widzę, jak niektórzy robią obczajkę

jak wszystko będzie dobrze po wizycie to już powiem, niech mają
No i widzę, że niektóre z was już poznają płeć

ja znając sprzęt mojego gina myślę, że może się uda koło 20 tyg. Chociaż w poprzedniej ciąży mój mały do połowy 8 miesiąca był dziewczynką

Ale myślę, że teraz na prawdę mam w brzuszku dziewczynkę bo mam smaka na buraczki i grzybki w occie a od słodkiego mnie mdli.
Pozdrawiam wszystkie majowe mamy, może teraz będę częściej zaglądać.