reklama

Maj 2015

Hej gratuluje udanych wizyt:)
czarnulka świetnie ze znasz płeć :) tez bym juz chciała:D
Majówka Ja biorę pregna plus codziennie, tak jak zalecił lekarz.
U mnie dziś ciężki dzień... M wyjeżdża za granice na około 3 tyg :( nie lubie się z nim rozstawac... Do tego boli mnie głowa i znowu wymiotuje od rana po dwuch dniach spokoju a juz myslalam ze mi odpuscilo...
Mitaginka powodzenia:)
 
reklama
Kropeczka gratulacje, fajnie ze masz mezczyzne w swoim brzuszku :)

Im dalej tym mniej ukierunkowana jestem na plec, jest mi to bez roznicy

Na gardlo to mozna prawie wszystko lykac, ja lykalam strepsils, pomagala mi wczesniej woda z sola do plukania ale w ciazy mam od razu odruch wymiotny

Moje cisnienie od wizyty u lekarza sie unormowalo :) chyba przestraszylam sie szpitala

Ja witaminy dopiero zaczelam lykac i przestalam miec zawroty takze moze czegos mi brakowalo, dzieci teraz ogolnie rodza sie wypasione takze tego sie nie obawiam
 
Ja z witamin biore symnatal pro baby, a poza tym też mnie głowa znowu ćmi dzisiaj, miałam aż jeden dzień przerwy :baffled: ile można??? to staje sie juz nie do wytrzymania. Pomaga mi tylko apap extra ale biorę go zawsze z duszą na ramieniu, nie orientujecie się czy można?? poza tym robiłam dzisiaj badania bo jutro lekarz.
 
My płeć poznamy pewnie za miesiąc. 16 grudnia mam wizytę. Oby się udało podejrzeć, bo już mnie koleżanka uprzedziła, że ona prawie do końca nie wiedziała, tak się córa zasłaniała przy badaniach.

Z jednej strony jestem ciekawa, a z drugiej boję się dowiedzieć.
Chcę córkę. Nie chcę się dowiedzieć, jeśli miałby być synek.
Choć mój mąż woli syna. Już sobie wymyśla, w co się można z takim bawić i jakie zabawki mu kupić.
Znając życie kupi mu lego zaraz po porodzie i sam będzie się bawił, dopóki dzieciak nie dorośnie! :-D

Pamiętam, jak moja kumpela marzyła o córce, która jej będzie pomagać w czesaniu psów... bo jej samej już się znudziło.
Córa się urodziła. Ma teraz 3,5 roku i ostatnia rzeczą, jaką się interesuje, są psy! Nie zachwycają jej ani jej własne, ani cudze na ulicach.
Traktuje je jak powietrze.. Chyba moja koleżanka się nie doczeka też wielkiej pomocy w czesaniu! :sorry:
 
Jestem po wizycie, wszystko ok, a dzidzik na 80% jest dziewczynką ;-)
Od samego początku czułam, że chłopak, zresztą przy Martynce też tak czułam :szok: mała będzie przeszczęśliwa. Ja czuję leciutki zawód. Leciutki, bo wiadomo, że kocham przeogromnie, ale chciałam parkę :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry