• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2015

reklama
Verna co do snow powalonych to mozemy sobie rece odac, jakie mi sie idiotyczne sceny snia to sie w glowie nie miesci a tak apropo to tez sie wczoraj poryczalam eh chyba czasem tak musi byc.
 
Odnośnie płaczu - dzwoni do mnie rano mąż i mówi:

- Skarbku, w radiu właśnie mówili, że w ciąży to jakieś depresje, wahania nastrojów, płacz, złe samopoczucie występują. Czy ty masz coś takiego?
- Nie Michu, nie mam, a dlaczego pytasz?
- No bo bym cie wtedy musiał więcej przytulać... (jestem megafanką przytulania)
- Aaaaa to mam! wszystkie objawy mam! :-):-D
 
Odnośnie płaczu - dzwoni do mnie rano mąż i mówi:

- Skarbku, w radiu właśnie mówili, że w ciąży to jakieś depresje, wahania nastrojów, płacz, złe samopoczucie występują. Czy ty masz coś takiego?
- Nie Michu, nie mam, a dlaczego pytasz?
- No bo bym cie wtedy musiał więcej przytulać... (jestem megafanką przytulania)
- Aaaaa to mam! wszystkie objawy mam! :-):-D

hahah :D Przytulaski to jest to!!! :D też uwielbiam :-)

Swoją drogą mój TŻ zrobił się bardzo czuły ostatnio;) I strasznie mnie wspiera w tych moich nastrojach... Jak zawsze na moje narzekania leciał tekst "nic ci nie jest", tak wczoraj bidoka widział, że to już nie przelewki:P
 
Powodzenia na wizytach i czekamy na dobre wieści.

Mi często się jakiś post nie doda zwłaszcza jak się napić przy nim.

Ja mam jakieś głupie koszmary w nocy:( skąd się to bierze.

Po południu mąż po pracy zabiera małego od niani i jedziemy na basen.chodzimy raz w tygodniu.
 
reklama
Vivid ale słodko z męża strony :-)
To fakt przytulenie się do kochającej osoby jest lekiem na całe zLo, a ile przyjemności :-p



Ale mnie nuda męczy, pomyłam naczynia, wstawiłam pranie, pościeliłam nasze łoże i kompletnie nie wiem co z sobą zrobić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry