reklama

Maj 2015

I niestety gorączka Martynki jest spowodowana tym, czego się obawiałam, czyli zakażeniem układu moczowego... Ostatnio miała to w czerwcu. Znów antybiotyk, a co więcej mamy skierowanie na usg brzuszka i na oddział nefrologiczny na jakąś cystografię. Wiąże się to z kilkudniowym pobytem w szpitalu i cewnikiem w pęcherzu :( a termin pewnie będzie gdzieś za 3-4 miesiące... Ech, podłamałam się trochę...
 
reklama
Boże, zabije tego mojego chłopa... Najpierw mnie obudził rozbudził a teraz wchodzi do pracy, a ja w nocy jakoś o 3 zasnęłam i czuje się lekko z tego tytułu rozjechana :/

Dzień dobry wszystkim
 
reklama
Współczuje, zdrówka dla Ciebie :*

u mnie tylko zgaga nie dawała spać... A S. się zaciesza ze młodemu/młodej włosy rosna... Ten to zawsze pozytyw znajdzie...
Z ciekawszych rzecz ja ta zgagę dalej mam nawet po przebudzeniu :-(

Pikantne orzeszki never again!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry