reklama

Maj 2015

reklama
My na szczęście się juz nie dokarmiamy poza kaszka na nic ale ja robię juz na pol na pól moim mleku i mm. Wiec jest mega sukces. Ale je dziad co godzinę lub dwie. Jednego cyca to wresz jako piciu traktuje.
 
Kasiol popoeram twoja wizjezeby zostać na cycku a wczesniej wprowadzić inne posiłki niż przenosić się na mm. Napewno dziecku to ma dobre wyjdzie.

I ja się zgadzam. Nawet wcześniejsze wprowadzenie nowych pokarmów nie szkodzi niczemu jeśli dziecko dobrze je przyswaja. Ja czekam na dostawę marchwi i dyni z ogródka od tesciow a jabłka od moich rodzicow. Tak jak kasiulec przeczuwam ze dzidzi posmakuje bo krople na kolki o smaki bananowym uwielbia. A jak ja jem to ona mlaska ;)
 
Maja, ale się uśmiałam z tego mlaskania :-D
My na razie karmimy się piersią, choć od wczoraj na noc już z dwóch. Dziś po raz pierwszy wściekał się i chciał więcej. Na szczęście po drugiej wystarczyło :-) w dzień jemy co 3-4h, noc przespałby całą, ale ponieważ ostatnio mało przybrał to na noc około 24 zanim pójdę spać dokarmiam go na śpiocha. Budzi się około 5-6.
 
Lafragola przepraszam za pomyłkę. Muszę się przyznać, ze nie pamiętam które dziewczyny mają chłopców, a które dziewczynki. Wiem na pewno, ze Asiaf ma chłopca, bo ma tak samo na imię jak mój.
Jeżeli chodzi o spanie to my też mamy ostatnio problem. Śpi po 20 min, a na dzień uzbiera się ok 2 godzin. Jak jest nie wyspany to jest marudny.
Ja na razie też karmię piersią. W te upały to je nawet częściej niż co godzinę.
 
reklama
Dużo dziewczyn pewnie się udziela na wątku zamkniętym. Z drugiej jednak strony każda z nas w ciąży miała więcej czasu na pisanie. Teraz to nasze dzieciaki pochłaniają dużo czasu.:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry