mitaginka, nie denerwuj się na zapas. Szmery w sercu są bardzo często, zwłaszcza w tym wieku i potem zanikają. Wizytę u kardiologa trzeba odbyć oczywiście, żeby potwierdzić, że to na pewno nic groźnego.
U nas też są szmery i co ciekawe raz są, a raz nie ma. Dodatkowo robiliśmy też morfologię, żeby sprawdzić czy to nie wina niedokrwistości. Byliśmy już u kardiologa, ale na razie wszystko jest w porządku. Mamy przyjść na kontrolę jak będzie miał ok 8 miesięcy, bo na razie serduszko jest tak małe, że mało co widać. Podobno jeśli nie wykryto od razu żadnej wady przy urodzeniu to potem raczej nie jest to nic poważnego.