reklama

Majowe mamy 2017

reklama
reklama
No właśnie by się przydało , zawsze jakieś wzmocnienie . Tyle , że i z dufastonem miałam poronienia . Więc powiedzmy , że jak mam iść do lekarza dać 100-120 zł za wizyte po sam dufaston a za tydzień półtora iść drugi raz na normalną wizytę , bo wtedy widać czy bije serduszko itd , to chyba wolę poczekać półtora tygodnia i co ma być to będzie .
A teraz zapytam z ciekawości , macie zachciewajki ? Ja jestem mega zmęczona, ziewam cały dzień , spałabym i spała , kołuje mi się w głowie, jestem rozkojarzona, nie potrafię się skupić na prostych rzeczach . Czuję się otępiała jakby po jakichś narkotykach. Nie mam ochoty na jakieś konkretne rzeczy tak jak przy mojej córce (wtedy kabanosy pożerałam przez dobre 3-4 tygodnie). Natomiast uwielbiam wodę z wycisniętym sokiem z cytryny. O dziwo nie jest dla mnie za kwaśne i jak wypijam szklankę to już mam ochotę pić kolejną
Ale duphaston jak ma pomoc to pomoze a jak nie to cudow nie zrobi.Nie zaszkodzi.A nie mozesz isc do rodzinnego i poprosic o duphaston?Mi lekarz kazal 5 dni przed @ zrobic bete i jesli ok to brac.Potem jak mi sie skonczyl to pokazalam wyniki bety i rodzinny przepisal bez problemu.

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry