kwiateczek
majowa mama `08
witam
ale sie rozmarzylam z wami
domki sliczne
u nas pogoda straszna,wieje pada
wczoraj wrocilam przed polnoca,Kondzio juz plakal.umylam sie szybko i probowalam go uspokic i skonczylo sie na ogladaniu tv do 1ej.nie chcal spac
nie wiem co sie stalo
zanosil sie az
czyli snu malo.ide sie teraz polozyc,moze usne poki maly spi
ale sie rozmarzylam z wami
domki sliczne
u nas pogoda straszna,wieje pada

wczoraj wrocilam przed polnoca,Kondzio juz plakal.umylam sie szybko i probowalam go uspokic i skonczylo sie na ogladaniu tv do 1ej.nie chcal spac
nie wiem co sie stalo
zanosil sie az
czyli snu malo.ide sie teraz polozyc,moze usne poki maly spi
, chyba ciemność na nią tak działa, bo bądź co bądź o 19:30 jeszcze jest jasno 
)
, koło północy poszliśmy spać i wszystko byłoby ok, gdyby nie jakaś osoba na dworze, która pare minut po wydarła tak morde, jakby go zarzynali jeszcze pod naszymi oknami
, oczywiście my z R podskoczyliśmy aż na łóżku, a Amelcia się obudziła i spała już z nami, choć trudno nazwać to spaniem, gdyż wierciła się dziś strasznie, a pobudkę nam zrobiła już pare minut po 5:00, więc jestem nieprzytomna 