Ola K.
Majowe mamy'08
Niesia, dołączam do Ciebie w lękach przyszłej matki dwójki dzieci.
Wprawdzie jedno moje dziecię będzie część dnia w żłobku, ale za to zamierzam też trochę pracować. Nie od samego początku rzecz jasna, ale chyba jednak powinnam jeszcze szybko ukończyć kurs "zarządzanie czasem". Chociaż tutaj to nei ma jak zajęcia praktyczne hihi
Kochane majóweczki, lecę.
Męża wysłałam po Maksia do żłobka. Lecę robić obiadek dla głodomorów (łosoś z frytkami). Buziaki.
Wprawdzie jedno moje dziecię będzie część dnia w żłobku, ale za to zamierzam też trochę pracować. Nie od samego początku rzecz jasna, ale chyba jednak powinnam jeszcze szybko ukończyć kurs "zarządzanie czasem". Chociaż tutaj to nei ma jak zajęcia praktyczne hihi
Kochane majóweczki, lecę.
Męża wysłałam po Maksia do żłobka. Lecę robić obiadek dla głodomorów (łosoś z frytkami). Buziaki.

a tak na poważnie to strasznie boli mnie ten brzuch i nie mogę sobie poradzić
powiedzieli mi wczoraj że jak nie przejdzie przez dwa dni to mam znowu się zgłosić, ale na szczęście jutro wraca mój pan doktor z urlopu. Wczoraj dzwoniłam do Niego myślałam że już wrócił a On do mnie Pani Magdo ja jestem jeszcze w Indiach więc raczej pani nie zbadam