Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
no to przybij piątke, bo ja wczoraj też poczułam, ze mi ósemka rośnie na górze po lewej stronie... :/ no cóż... jakoś się przemęczymy, ale to nie jest nic dobrego. Ja nie wiem co by Ci pomogło. Powiem szczerze, ze mnie tylko tak czasami pobolewa, ale nie aż tak strasznie żebym musiała brać tabletki. 3maj się Kochana :*
piękniewitamy
Dziewczyny czytałam Was wczoraj trochę, ale złapałam takiego doła, że nie miałam ochoty nic pisać, żeby się Wam za bardzo nie żalić, bo byście mnie wygoniły z forum
weekend się zaczął i to samotny... M za granicą w samochodzie, szwagra ciągle nie ma, nie mam do kogo buzi otworzyć. Po zakupy też sama muszę chodzić i wczoraj już nie wytrzymałam... poryczałam się M przez telefon, dobrze że gdzieś neta złapał to trochę z nim pogadałam i z bliźniaczką przez skypa, gdyby nie to to chyba bym wyszła z siebie i stanęla obok. dom posprzatany, obiadu nie robię, bo jak tylko mnie ma obchodzić czy będzie coś ciepłego do zjedzenia to mam to w d... i dziś ide na miasto coś zjeść, W ogóle mam ochotę wyjśc z domu i nie wracać do wieczora aż zachce mi się spać, ale też nie będę rodzinie marudzić, że szwagier się nie spisuje.... tzn. spisywał się - przez pierwszy dzień. Dziadkowie chorzy, a tak do nich bym pojechała, siostra cioteczna 20 km dalej, nie chce mi się tak daleko jechać samochodem i to samej i tak w sumie to już chyba sama nie wiem czego chcę. Mam się spotkać dziś z koleżanką, tylko jeszcze nie wiem o której. Ale wcześniej muszę pojechać z kolegą M do jego znajomego mechanika, żeby mi oponę zrobił, bo powietrze ucieka. Samochodu nie odpalałam od 3 dni, wsiadam i dupa, teraz się ładuje pod prostownikiem... i może jakoś koło 14,00 pojadę zrobić tę oponę...
a poza tym z tych pozytywnych wieści to: już niedługo środa i dowiem się czy w moim brzuszku rozpycha się dziewczynka czy chłopczyki może coś kupię ciekawego i pierwszego?
bo nie mam ani jednej rzeczy :/
aaa i zapomniałam Wam powiedzieć - kupiłam przez allegro druty i włóczki i co wymodzę![]()
któraś z Was dodawała na fb zdjęcie czapeczki - kotka, to Ty ją zrobiłaś? jaka piękna, zakochałam się![]()
bajka to ja Ci powiem że moje ósemki są od początku hmm problematyczne...
Jeden plus to taki, że nie mam jednej stałej "szóstki" i siódemka wskoczyła na jej miejsce i męczę się tylko z trzema ósemkami...
A jak raz byłam u dentystki, pytałam co mogę zrobić czy wyrwać czy co, to powiedziała że najpierw muszą całkowicie wyjść, a że mam za mało miejsca to ciężko to idzieno i oczywiście wyrwanie to tylko prywatnie, pod narkozą, w klinice chirurgii szczękowej...
Kiedyś to jak mnie wzięło, to tydzień wyjęty z życia;/ ketonal to jadłam jak cukierki, a jak farmaceutka mi poleciła ten żel na ząbkowanie dla niemowląt, to już w ogóle... nie dość że otworzyć nie mogłam buzi żeby smarować, całe dziąsła opuchnięte jak balony to jeszcze wcieraj ten żel...
teraz troszku mi przeszło, nie wiem jakim cudem ale jakoś funkcjonuję...najważniejsze)
Zrobiłam barszczyk ukraiński, a na drugie mielone z ziemniaczkami i tartymi buraczkami
Jeszcze rozwiesić pranie i mam wolne popołudnie ;-)
bo też bym chciała ;-)



okropnie! przebudziłam się, to miałam wrażenie że mi wywali okna i drzwi jednocześnie...




:-( czuję się fatalnie a dziś do siostry na ur nie wiem jak tam wysiedzę może do po południa mi przejdzie
głodomór
i do tego pomidory w śmietanie ;-)
męska część rodziny mnie bardzo, bardzo wczoraj prosiła ;-) więc będzie tradycyjny polski obiad
szybko i bez myślenia ;-)

wieje, wieje
wczoraj wieczorem lało jak cholera
paskudna taka pogoda :-( coś czuję, że dzisiaj będę spać cały dzień 