Aśku
czerwiec'07 & maj'14
hej hej 
internet powrócił do komputera
jednak to nie router padł ;-) a zasilacz routera
musimy kupić nowy, obecnie korzystamy z teściowego ;-)
glukoza zaliczona
z przejściami ;-) ginka mi kazała rozpuścić, a w labo baby nie chciały mi uwierzyć, że rozpuściłam i musiałam szukać apteki po nową glukozę
przez to poślizg badania 45 minut
no, ale już mam z głowy ;-) w poniedziałek wyniki ;-)
zaszłam do lumpka (był na przeciwko labo) i troszkę ciuszków kupiłam ;-) dla Mrówka nic nie było :-( ale ale w środę znalazłam w szafie wielką walizkę z ciuchami Antka na obecny rozmiar
dobrze, że sprawdziłam ;-) kojarzyłam tą walizkę, ale myślałam, że ciuszki są większe ;-)
i Mrówek na ten rozmiar z głowy ;-)
a wiecie co Mrówek we wtorek zrobił
byliśmy w lidlu i chiał kupić jajo niespodziankę ;-) kazałam wziąć a ja zajęłam się pieczywem. Mrówek podchodzi i pyta się czy mam jajo, bo brał z półki. Sprawdzam - jaja brak ;-) więc kazałam mu wziąć jeszcze jedno. Wziął kolejne i przy okazji sprawdziliśmy czy poprzednie gdzieś nie spadło
zapłaciliśmy, wróciliśmy do domu
Mrowek się rozbiera i z rękawa wypada mu jajo
leci do torby z zakupami i znajduje jeszcze jedno
pyta się za ile jaj zapłaciłam, sprawdziłam - za jedno. I wiecie co Mrówek zrobił? zaczął krzyczeć, rozpłakał się i kazał nam w tej chwili jechać do lidla i zapłacić za to jajo
i jechaliśmy zapłacić ;-) w nagrodę dostał karty piłkarzy ;-)
jesoo, ale chce mi się spać
a muszę po Mrówka jechać
muli mnie jeszcze
zagryzłam bułkami
z metka tatarksą i ogórkiem ;-) ale słodycz nadal czuję 
mam ochotę na pepsi
muszę gdzieś kupić, bo się wścieknę ;-)
wczoraj chłopcy wrócili o 20
byłam już totalnie stęskniona ;-) Mrówek wpadł do domu i rozpłakał się
bo nie widział Żabeczki cały dzień ;-) dodatkowo Ślubnemu w aucie stękał, że tęskni, że Żabeczka pewnie kąpiel mu już zrobiła i zagoni zaraz do spania ;-) a tu niespodzianka - dzień brudasa i tulenie z Żabeczką
przyznam, że nie mogłam się od niego odkleić 

nawąchałam się mojego cudaka 
Mrówek urodzony 10 czerwca o 4:45
chrzestny ślubnego też urodzony 10 czerwca ;-) dużo znam bliźniaków ;-) ale i tak rybki są dla mnie the best 
ZYRAFKO już mówiłam że ci tej rosji zazdroszczę ;-)
GWIAZDECZKO zdrowia, zdrowia
po wczorajszym leżeniu czułam się super, dzisiaj wymarzłam i pewnie weeked będzie pod kołdrą 
DIABLICZKO Julianowi glukoza podpasiła ;-) czkał co chwilę i wywijał ;-)

internet powrócił do komputera
jednak to nie router padł ;-) a zasilacz routera
musimy kupić nowy, obecnie korzystamy z teściowego ;-)glukoza zaliczona
z przejściami ;-) ginka mi kazała rozpuścić, a w labo baby nie chciały mi uwierzyć, że rozpuściłam i musiałam szukać apteki po nową glukozę
przez to poślizg badania 45 minut
no, ale już mam z głowy ;-) w poniedziałek wyniki ;-)zaszłam do lumpka (był na przeciwko labo) i troszkę ciuszków kupiłam ;-) dla Mrówka nic nie było :-( ale ale w środę znalazłam w szafie wielką walizkę z ciuchami Antka na obecny rozmiar
dobrze, że sprawdziłam ;-) kojarzyłam tą walizkę, ale myślałam, że ciuszki są większe ;-)
i Mrówek na ten rozmiar z głowy ;-)a wiecie co Mrówek we wtorek zrobił
byliśmy w lidlu i chiał kupić jajo niespodziankę ;-) kazałam wziąć a ja zajęłam się pieczywem. Mrówek podchodzi i pyta się czy mam jajo, bo brał z półki. Sprawdzam - jaja brak ;-) więc kazałam mu wziąć jeszcze jedno. Wziął kolejne i przy okazji sprawdziliśmy czy poprzednie gdzieś nie spadło
zapłaciliśmy, wróciliśmy do domu
Mrowek się rozbiera i z rękawa wypada mu jajo
leci do torby z zakupami i znajduje jeszcze jedno
pyta się za ile jaj zapłaciłam, sprawdziłam - za jedno. I wiecie co Mrówek zrobił? zaczął krzyczeć, rozpłakał się i kazał nam w tej chwili jechać do lidla i zapłacić za to jajo
i jechaliśmy zapłacić ;-) w nagrodę dostał karty piłkarzy ;-) jesoo, ale chce mi się spać
a muszę po Mrówka jechać
muli mnie jeszcze
zagryzłam bułkami
z metka tatarksą i ogórkiem ;-) ale słodycz nadal czuję 
mam ochotę na pepsi
muszę gdzieś kupić, bo się wścieknę ;-)wczoraj chłopcy wrócili o 20
byłam już totalnie stęskniona ;-) Mrówek wpadł do domu i rozpłakał się
bo nie widział Żabeczki cały dzień ;-) dodatkowo Ślubnemu w aucie stękał, że tęskni, że Żabeczka pewnie kąpiel mu już zrobiła i zagoni zaraz do spania ;-) a tu niespodzianka - dzień brudasa i tulenie z Żabeczką
przyznam, że nie mogłam się od niego odkleić 

nawąchałam się mojego cudaka 
Mrówek urodzony 10 czerwca o 4:45
chrzestny ślubnego też urodzony 10 czerwca ;-) dużo znam bliźniaków ;-) ale i tak rybki są dla mnie the best 
ZYRAFKO już mówiłam że ci tej rosji zazdroszczę ;-)
GWIAZDECZKO zdrowia, zdrowia
po wczorajszym leżeniu czułam się super, dzisiaj wymarzłam i pewnie weeked będzie pod kołdrą 
DIABLICZKO Julianowi glukoza podpasiła ;-) czkał co chwilę i wywijał ;-)
Ostatnia edycja:
tylko ze to juz pod koniec bylo.Nie wiem czy jedno ma zwiazek z drugim ale zaraz po CC jakies 45min po Emilka juz ssala moją pierś i karmilam ją 17 miesiecy ;-).
ale czkawke Emi po glukozie pamietam do dzis tak pannica szalała 
nie piję więcej, bo się jeszcze posikam w drodze do przedszkola ;-) głowa zaczyna mnie łupać
czyli kac glukozowy powoli mija ;-)