Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
CzekamyNaIgorka jestes okrutna przez ta cukrzyce ciazowa moge pomarzyc o pizzy ;( mozna sie zalamac!!!
Ale za to na pocieszenie kupilismy z mezem bilety w przedsprzedazy na koncert Justina Timberlake i jedziemy z corcia i mama do pomocy plus pies bedzie wesolo! Nie wiem jak damy sobie rade z tym wszystkim .
zaraz przyjedzie moja kochana Mróweczka :-) teściu go przywozi ;-) stęskniłam się za Mrówkiem rano go słyszałam, ale nie ściskałam aaaa, mój kochany nicpoń ;-)
Straciatella- moja kuzynka urodziła syna w 36 tygodniu ciąży, ale jego rozwój zatrzymał się na 32. Problemów nie mają. Chłopak ma prawie 5 lat i jest jak dąb. Jak się urodził to ważył 1,7 lub 1,8 kg nie pamiętam dokładnie. Tylko na początku mieli częstsze kontrole u różnych lekarzy ze względu na wcześniactwo.
Wszystkim remontującym się życzę jak najszybszego końca i wymarzonych efektów . Pochwalicie się zdjęciami jak skończycie??
Ja dziś miałam aktywny poranek.
Pojechałam na działkę i pomalowałam impregnatem toaletę drewnianą. Nie całą, bo zostały mi jeszcze 2 ściany w środku, ale to już na jutro zostawiłam. Przyjechali też panowie i postawili garaż blaszany (zajęło im to 17 minut, a byli we dwóch).
Dawno nie spędziłam tyle czasu na powietrzu. Dzięki temu czuję się świetnie i oby tak zostało.
Jutro też aktywny dzień się zapowiada.
Co do wcześniaków....mój starszy syn urodził się w 36 tygodniu......ważył 2800,ale miał problemy z oddychaniem i leżał w inkubatorze....był okręcony pępowiną......urodził się w "zamartwicy".....swoje przeszłam ,teraz ma 15 lat i 173 cm!!!!!!!!!Wszystko dobrze się skończyło,bez powikłań,jednak lekarze jak chcą to potrafią.
Straciatella, z tego co wiem to roznie bywa. Kolezanki znajoma urodzila w 28tygodniu i dziecku nic nie jest, malo tego, ma sie nad wyraz dobrze! A czemu pytasz? Obawiasz sie przedwczesnego porodu? Bo to jest moja najwieksza zmora wlasnie....ale z dnia na dzien jest lepiej