Andzia - ja jak najbardziej Cię popieram, zresztą te garniaki dla takich małych bąbli co leżą jeszcze wcale mi się nie podobają. Wczoraj w kościele był chrzest i poszłam podejrzeć w co dzieciaczki ubrane, to był taki maluch, mniejszy niż nasze właśnie w garniaku, na długi rękaw, na to kamizelka i czapka. W kościele zaduch, wątpię żeby w takim stroju było mu komfortowo. Napewno w ładnych spodenkach i koszuli będzie prezentował się o niebo lepiej

też będę się za czymś rozglądać, ale jeszcze mam czas, bo my chrzciny dopiero 21/09. A co do ceny w kościele to nawet nie wiem, bo dopiero w sobotę maż ma podejść żeby ustalić termin. Ale ja mam bardzo fajny kościół i księży więc nie sadzę żeby mi narzucali ile to jest co łaska

po sobocie napiszę czy faktycznie tak było
Skodzia - ja mam ogromną gondolę jak na gondole i całe szczęście bo mój wypełnia ją już prawie całkowicie

nosimy pampersy 4 i ubranka 74... Do pediatry idziemy dopiero na koniec sierpnia a ja się boję czy on nie jest za gruby więc chciałabym go pomierzyć. Ale karmię piersią, to podobno nie można przekarmić ale już sama nie wiem.