reklama

Majówki 2014

reklama
a kobitki powiedzcie mi taką rzecz, gdzieś przeczytałam, że nie można za dużo się dotykać po brzuchu, bo to wywołuje skurcze, czy to prawda? mnie tak korci, żeby się pogłaskać, sama mi ręka leci :)

Ja również słyszałam ze masowanie brzuszka powoduję skurczę. Ale od czasu do czasu przecież można:tak: No i tez mi się wydaje ze to przy większym brzuszku mogą wystąpić te skurcze.
 
pierwszy raz słyszę o czymś takim:szok: i tak będę głaskała tego nie da się powstrzymać a zwłaszcza nie powstrzymam męża:-)
też męczą mnie wzdęcia ehh piję herbatkę z imbirem może teraz z tym koprem włoskim coś pokombinuje
 
reklama
Ja w pierwszej ciąży mialam zakaz dotykania brzucha, ale on juz wtedy był całkiem wodoczny. U mnie wystarczyło że pogłaskałam rano, to się potem bujałam z twardym brzuchem cały dzień. Okropne to było bo tak kochałam swoj brzuszek:/ Tak samo nie wolno mi było nic operować przy sutkach. Bo zagrazal mi przedczesny porod a "kręcenie suta" wywołuje wydzielanie się oksytocyny, która przyspiesza skurcze/poród. Myślę że nie ma co schizowac, nie kazda będzie miala stwiajaca się macice:)) nie ma nic przyjemniejszego niż mizianie się po brzuszku, a najlepiej już po takim pokaźniejszym:)

Kurde odebralam wyniki, i mam TSH za wysokie. WIem ze pisalyscie na ten temat ale ciezko mi bedzie dotrzec do Waszych wpisow w tym temacie:/ dzwinilam do ginki i mowi trzeba bedzie podac euthoryx. W srode mam dopiero wizyte, czy to nie za późno?? oczywiscie martwie się bardzo;(( w poprzedniej ciąży wszystko było w normie;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry