Samanta78
Aktywna w BB
Ja też dołączam do osób z problemami z szyjką. 25/08 na wizycie okazało się że szyjka się skróciła i mam skurcze, które ja traktowałam jako stawianie się macicy.
Dostałam fenoterol i nakaz leżenia od gina, bo niestety z szyjką nie ma żartów.
Leżę praktycznie cały czas, wstaję tylko do wc i coś zjeść.10/09 mam wizytę i mam nadzieję, że usłyszę dobre wieści
A odnośnie leżenia to czytałam że najlepsza pozycja to na lewym boku, leżenie na plecach nie jest wskazane bo macica uciska na przeponę i są zmniejszone przepływy do dziecka
Dostałam fenoterol i nakaz leżenia od gina, bo niestety z szyjką nie ma żartów.
Leżę praktycznie cały czas, wstaję tylko do wc i coś zjeść.10/09 mam wizytę i mam nadzieję, że usłyszę dobre wieści
A odnośnie leżenia to czytałam że najlepsza pozycja to na lewym boku, leżenie na plecach nie jest wskazane bo macica uciska na przeponę i są zmniejszone przepływy do dziecka


- lewą nerkę mam podwójną, tak jakby 2 zrosniete razem.....wiec w calosci jakbym miala 3 nerki
Nie jest to w zaden sposob grozne - ot po prostu taki ewenement 
(Tylko to ostatnie to nie wiem tak do konca czy od tych tabletek - w poprzedniej ciazy tez tak mialam, tyle ze znacznie pozniej
wyglada okropnie